Zgwałcił 12-latkę i jedzie na igrzyska. A to nie koniec. Skandaliczna decyzja

Steven van de Velde, siatkarz plażowy, był w przeszłości skazany na pobyt w więzieniu za gwałt na 12-latce. Choć Holender został skazany na cztery lata więzienia, po roku za kratkami wyszedł na wolność i wznowił karierę. Jakiś czas temu wywalczył kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Holenderska federacja oraz Holenderski Komitet Olimpijski poparły 29-latka. Teraz "Bild" poinformował o ważnej decyzji podjętej przez van de Velde przed nadchodzącymi IO.
Steven van de Velde
Screen Youtube.com/watch?v=Cg7TShwstig

Igrzyska olimpijskie w Paryżu zbliżają się wielkimi krokami. Już za niespełna tydzień najlepsi sportowcy świata zmierzą się w 32 dyscyplinach. Na imprezie nie zabraknie siatkarzy plażowych. Holandię będzie reprezentować duet Steven van de Velde i Matthew Immers. Ten pierwszy w 2016 roku został skazany na cztery lata więzienia za haniebny czyn, którego dopuścił się w 2014 roku.

Zobacz wideo Największe rozczarowanie Euro2024? "To nie był ten sam piłkarz, który czarował w lidze"

19-letni wówczas zawodnik zgwałcił siedem lat młodszą dziewczynę, którą poznał przez Facebooka. Pojechał do jej domu w Milton Keynes, a kiedy byli sami, odurzył ją alkoholem, a następnie kilkukrotnie zgwałcił. Na początku 2016 roku został poddany ekstradycji i trafił za kratki. - To definitywny koniec jego kariery. To gwałciciel i pedofil - przekazał prokurator. Mimo że czyn prowadził do samookaleczenia ofiary, a ponadto nałożył na nią wielką traumę, to po zaledwie 12 miesiącach mężczyzna został jednak wypuszczony na wolność.

Holender został skazany za gwałt. Pojedzie na igrzyska olimpijskie 

Po wyjściu na wolność Steven van de Velde wznowił karierę sportową i zakwalifikował się na igrzyska olimpijskie. - Znamy jego historię. Został skazany zgodnie z angielskim prawem i odbył karę. Od tamtej pory jesteśmy w stałym kontakcie ze Stevenem, który został w pełni przywrócony do naszej społeczności siatkarskiej - powiedział Michel Everaert, dyrektor generalny holenderskiej federacji.

Ostatnio siatkarz plażowy wydał oświadczenie w tej sprawie. "Rozumiem, że w przededniu wielkiej imprezy sportowej, moja historia będzie budziła zainteresowanie mediów. Dostałem jednak drugą szansę od rodziców, przyjaciół, znajomych i współpracowników" - napisał w mediach społecznościowych. 

Jego decyzja wywołała burzę i sprzeciw wielu osób. Na portalu Change.org pojawiła się petycja do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOI), by wycofać go z rywalizacji. Ale ostatecznie zawodnik przystąpi do nadchodzącego wydarzenia.

Holender podjął ważną decyzję przed rozpoczęciem IO

Teraz niemiecki "Bild" informuje, że Steven van de Velde zamieszka poza wioską olimpijską, choć jego partner z drużyny, Matthew Immers, pozostanie w wiosce i będzie pełnił obowiązki medialne po meczach.

Igrzyska olimpijskie w Paryżu odbędą się w dniach 26 lipca - 11 sierpnia. Na tej imprezie wystąpi też reprezentacja Polski w siatkówce plażowej. Biało-czerwonych będzie reprezentować duet Michał Bryl i Bartosz Łosiak.

Więcej o: