"To niewiarygodne! Podnieśliśmy się". Polscy siatkarze dumni po wielkim sukcesie na MŚ

Jeszcze w sobotę musieli znieść trudy porażki z Włochami, choć byli o seta od finału mistrzostw świata. Ale w niedzielę, jak sami mówili - "nastał dla nich nowy dzień" i pokonali Argentynę w meczu o brązowy medal. - Jestem dumny z całej drużyny - mówił tuż po spotkaniu przyjmujący Antoni Kwasigroch.

W siatkówce takie porażki, jak ta Polaków z Włochami w półfinale MŚ do lat 21 w sobotę są trudne do wytłumaczenia. Po dwóch setach zawodnicy Daniela Plińskiego prowadzili z ogromną kontrolą, ale nie potrafili dowieźć wyniku do końca i stracili szanse na złoty medal. W niedzielę pokazali jednak zupełnie inną twarz w meczu o brąz. 

Zobacz wideo Kto będzie trenerem reprezentacji siatkarzy? Jeden kandydat ma największe szanse

Po Polakach nie było widać, że dzień wcześniej boleśnie przegrali. Wielki sukces!

Przeciwko Argentynie nie było widać żadnych pozostałości, smutku, czy niedyspozycji po walce z Włochami. Polacy zagrali na luzie, wykorzystywali błędy rywali i po dominacji w pierwszych dwóch setach się nie zatrzymali. Wygrali 3:0 i w pięknym stylu przypieczętowali wielki sukces, jakim jest zdobycie brązowego medalu. 

Radość Polaków po zdobyciu brązowego medalu MŚ U-21, siatkówka"Ale mamy Kozamernika w drużynie, k***a!". Polacy oszaleli ze szczęścia

"Mieliśmy problemy z kontuzjami, ale udało się skończyć turniej pozytywnie"

- To niewiarygodne uczucie! Jestem dumny z tego zespołu. Potrafiliśmy podnieść się po trudnej porażce z Włochami w półfinale i przywieziemy do domów brązowy medal - komentował tuż po meczu przyjmujący, Antoni Kwasigroch dla oficjalnej strony rozgrywek. 

Mecz Polska - Argentyna o brązowy medal MŚ U-21Polscy siatkarze zdobyli medal MŚ! Czysta perfekcja, rywale bez żadnych szans

- Niesamowicie jest znów grać przed taką publicznością. A ogólnie był to dla nas świetny turniej. Mieliśmy problemy z kontuzjami, ale udało się go skończyć pozytywnie - dodał siatkarz, mając na myśli zwłaszcza uraz Michała Gierżota, największej gwiazdy polskiej kadry

Alberto Giuliani i Nikola GrbićSłoweńcy wręcz błagają Grbicia, żeby został trenerem Polaków. Nie chcą powtórki z historii

Jednak tak, jak pisaliśmy w spostrzeżeniach z meczu o brąz: "Obrazkiem spotkania i tego turnieju mógł być widok kontuzjowanego Gierżota siedzącego na trybunach hali w Cagliari. Kibicującego, ale wciąż pewnie nie do końca pogodzonego, z tym że nie mógłby pomóc drużynie, gdyby ta marnowała szansę na wielki sukces. Ale ten nadszedł, a najpiękniejszą chwilą pozostanie ten moment, gdy cała drużyna w trakcie świętowania podbiegła pod trybunę, gdzie na poziom boiska zszedł Gierżot i cieszyła się zdobyciem brązu razem z nim". Teraz pora na to, żeby nie zmarnować takich talentów, jak właśnie Gierżot, czy Kwasigroch.

Więcej o: