Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Arkadiusz Milik brutalnie szczery. Już myśli o odejściu z Marsylii?

Arkadiusz Milik dopiero co w styczniu zmienił klub, ale media już spekulują o jego transferze do Juventusu. W rozmowie z "L'Equipe" Polak podgrzał atmosferę.

Transfer do Olympique Marsylia wyszedł Arkadiuszowi Milikowi na dobre. Polak wreszcie zaczął grać. W siedmiu meczach strzelił cztery gole, będąc jednym z nielicznych piłkarzy OM, do których nie można mieć pretensji za niedawny kryzys drużyny. Polak rozkręca się przed mistrzostwami Europy, a gra nie tylko o powołanie do reprezentacji, ale i o transfer.

Zobacz wideo Sukcesy sportowe Lewandowskiego, a zmiany biznesowe. Po Nike - kontrakt z 4F [Studio Biznes]

Juventus nie rezygnuje z marzeń o Miliku. Polak podgrzewa atmosferę

Jak podały włoskie media, z myśli o sprowadzeniu Milika nie rezygnuje Juventus. I ten ruch nie brzmi nierealnie. Według "L'Equipe" nasz as ma dżentelmeńską umowę z szefami Olympique Marsylia, że jeśli latem klub otrzyma za niego konkretną ofertę, to nie będzie mu robić problemów ze zmianą barw. Zainteresowana ekipa musiałaby wyłożyć na stół więcej niż 12 milionów euro – tyle wynosi kwota wykupu zawarta w wypożyczeniu 26-latka z Napoli do OM.

Włamywacze zamknęli całą rodzinę w jednym pokoju. Wstrząsające napady we FrancjiWłamywacze zamknęli całą rodzinę w jednym pokoju. Wstrząsające napady we Francji

– Na razie myślę tylko o OM – przekonuje Milik w rozmowie z "L'Equipe". – Oczywiście mam jednak marzenia. Moim celem jest grać w największych klubach na świecie. Zadaję sobie pytanie: co mam zrobić dziś lub jutro, by być tam za dwa miesiące albo za dwa lata? To mnóstwo czasu, ale ja ciągle chcę się rozwijać – zadeklarował nasz as.

Milik błyszczy w Marsylii. "Chcę zostać zapamiętany jako znakomity napastnik"

W niedawnym meczu z Brest (3:1) Milik zdobył cudowną bramkę i został obsypany pochwałami przez francuską prasę. – Chcę sprawić, by kibice w Marsylii mnie zapamiętali jako znakomitego napastnika – zadeklarował w "L'Equipe". I na razie robi wszystko, by tak się stało.