Włosi nie mają litości dla Skorupskiego. Polak zawalił mecz. "Szokująca postawa"

W 1/32 finału Pucharu Włoch Bologna niespodziewanie przegrała 4:5 z drugoligową Ternaną i bardzo szybko pożegnała się z rozgrywkami. Włoskie media zwróciły uwagę na słabą grę reprezentanta Polski Łukasza Skorupskiego, który aż pięć razy musiał wyciągać piłkę z siatki.

Poniedziałkowe spotkanie na Stadio Renato Dall'Ara w Bolonii miało zaskakujący przebieg. Po 55. minutach występująca na drugim poziomie rozgrywkowym Ternana prowadziła aż 5:1 i choć zespołowi z Serie A udało się odrobić trzy gole straty, ostatecznie to niżej notowany rywal mógł się cieszyć ze zwycięstwa i awansu do kolejnej rundy Pucharu Włoch.

Zobacz wideo Kandydat na prezesa PZPN: Sousa powinien dalej pracować z kadrą

Łukasz Skorupski krytykowany za swoją postawę

- Wszyscy zrobiliśmy złe wrażenie, musimy przeprosić fanów i klub. Z całym szacunkiem dla Ternany, ale taka rzecz nie może się zdarzyć. Można przegrać, ale nie w taki sposób i wszystkim jest przykro. Niestety nie ma odwrotu, jesteśmy już poza Pucharem i to jest dzwonek alarmowy, ponieważ musimy być bardziej uważni i skoncentrowani. Trudno to wytłumaczyć, będziemy dużo pracować w fazie defensywnej - mówił po meczu trener klubu z Bolonii.

Po meczu włoskie media nie zostawiły suchej nitki na defensywie drużyny prowadzonej przez Sinisę Mihajlovica. Krytyka spadła również na reprezentanta Polski. "Pięć straconych bramek, przynajmniej przy dwóch mógł zrobić coś więcej. Ze swoją grą nogami nigdy nie daje szczególnej gwarancji" - czytamy na tuttobolognaweb.it.

Nicola Zalewski, zawodnik AS RomyNicola Zalewski komentuje pierwsze powołanie do reprezentacji Polski. Po włosku

Włoskie portale wystawiły Skorupskiemu bardzo słabe oceny. Dziennikarze tuttomercatoweb.com ocenili jego grę na 4,5 w 10-stopniowej skali. "Wiele gaf, nawet w grze nogami. Porażka" - podsumowali. Taką samą notę wystawił mu portal sportface.it. Słabiej wypadł tylko obrońca Ebenezer Annan. "Koszmarny początek sezonu w wykonaniu Bolonii. Szokująca postawa drużyny Mihajlovica" - podsumował portal ilrestodelcarlino.it.

Łukasz Skorupski uznany winowacją porażki

Nieco lepsze noty Łukasz Skorupski otrzymał od Calciomercato - 5,5, a także od "La Repubblica" - 5. Portal sofascore.com z kolei uznał, że choć cała defensywna drużyny z Bolonii spisała się bardzo słabo, to właśnie Polak był winowajcą porażki, oceniając jego grę na 5,3.

Pożegnanie z rozgrywkami Pucharu Włoch oznaczają, że Bologna może się już skupić tylko i wyłącznie na nowym sezonie Serie A. Podopieczni Sinisy Mihajlovica zainaugurują ligowe zmagania w najbliższą niedzielę, kiedy to na własnym stadionie zmierzą się z beniaminkiem - US Salernitaną 1919.

Bartłomiej Drągowski może trafić do AtalantyPrzyszłość Drągowskiego wyjaśniona! Kibice Fiorentiny triumfują

30-latek, który jest wychowankiem Górnika Zabrze reprezentuje barwy klubu z Bolonii od 2018 roku. We Włoszech występował jeszcze w AS Romie (2013-2015 i 2017-2018), a także w Empoli (2015-2017). Skorupski znalazł się wśród powołanych przez Paulo Sousę na trzy najbliższe mecze reprezentacji Polski - z Albanią (2 września), San Marino (5 września) i Anglią (8 września).

Więcej o: