Kluczowi piłkarze Barcelony zdecydowali ws. Koemana. Wymowne słowa trenera

- Czuję pełne wsparcie ze strony moich zawodników - powiedział po kolejnej porażce Ronald Koeman. Potwierdził to Sergio Busquets, który udzielił wsparcia Holendrowi. Nie wiadomo natomiast, jak na ostatnie wyniki FC Barcelony zareagują władze klubu. Hiszpańskie media piszą, że pozycja Holendra "wisi na włosku".

FC Barcelona tak złej serii w europejskich pucharach nie miała od sezonu 1972/73 - a więc od 49 lat. Katalończycy przegrali swoje drugie spotkanie w tym sezonie Ligi Mistrzów z rzędu i zajmują ostatnie miejsce w tabeli.  "Kolejny koszmar Barcy w Europie. Ronald Koeman natomiast wisi na włosku" - napisali dziennikarze hiszpańskiego "Sportu". Być może będzie to prawda, bo jak przyznaje sam Holender, nie wie, jakie podejście mają władze klubu. 

Zobacz wideo "Barcelona gra jak Stoke. Koeman jest żywym trupem w Barcelonie"

- Czuję wsparcie. Duże wsparcie ze strony moich piłkarzy. A jeżeli chodzi o klub? Cóż... tego nie wiem - powiedział po meczu z Benfiką Lizbona trener FC Barcelony. 

Potwierdzeniem tego mogą być słowa kapitan zespołu Sergio Busquetsa. - Na samym końcu łatwo jest po prostu zwolnić trenera. Ale prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni. Znaleźliśmy się w krytycznej sytuacji - powiedział pomocnik po zakończeniu spotkania. 

Busquets wspiera Koemana i wskazuje winnych. "Krytyczna sytuacja"

FC Barcelona po raz drugi z rzędu przegrała i drugi raz trzybramkowym wynikiem (wcześniej porażka z Bayernem Monachium 0:3). Katalończycy po dwóch kolejkach nie mają ani jednego punktu, a ich bilans bramkowy to 0-6. Mało tego, eksperci podkreślają niemoc zespołu Ronalda Koemana w ofensywie. Piłkarze Barcy nie oddali ani jednego celnego strzału w obu spotkaniach.  

Druga kolejka Ligi Mistrzów za nami. Jak wygląda sytuacja w tabelach grup?Druga kolejka Ligi Mistrzów za nami. Jak wygląda sytuacja w tabelach grup?

Liga Mistrzów. Jak wygląda tabela grupy E?

  1. Bayern Monachium - 6 pkt, bramki 8:0
  2. Benfica Lizbona - 4 pkt, bramki 3:0
  3. Dynamo Kijów - 1 pkt, bramki 0:3
  4. FC Barcelona - 0 pkt, bramki 0:6
Więcej o: