Sensacyjny zwrot w Bayernie ws. trenera! Teraz już reagują piłkarze

Od kilkunastu tygodni wciąż nie ma oficjalnego komunikatu, kto poprowadzi Bayern Monachium w przyszłym sezonie. W drugiej połowie lutego klub poinformował, że nie będzie to Thomas Tuchel. Od tego momentu Bayern walczył o co najmniej kilku trenerów - Xabiego Alonso, Ralfa Rangnicka czy Juliana Nagelsmanna - ale te próby kończyły się fiaskiem. Teraz niemieccy dziennikarze podają, że w klubie z Bawarii może dojść do kolejnego zwrotu akcji. Wręcz sensacyjnego.

Sezon 23/24 jest kompletnie nieudany dla Bayernu Monachium. To pierwszy przypadek od sezonu 11/12, kiedy zespół z Bawarii kończy rozgrywki bez żadnego trofeum. Bayern dotarł do półfinału Ligi Mistrzów, ale tam przegrał w dwumeczu z Realem Madryt. W drugiej rundzie Pucharu Niemiec lepsze okazało się trzecioligowe Saarbrucken, a w meczu o krajowy Superpuchar wygrał RB Lipsk (3:0). Mistrzem Niemiec został Bayer Leverkusen, dla którego był to pierwszy tytuł w blisko 120-letniej historii klubu.

Zobacz wideo Sceny w trakcie finału Pucharu Polski! Wisła Kraków i Pogoń Szczecin w akcji

Przez ostatnie tygodnie głównym tematem w niemieckich mediach wokół Bayernu było poszukiwanie nowego trenera. Regularnie otrzymywaliśmy informacje, że pożądani kandydaci jednak nie obejmą Bayernu od nowego sezonu. Xabi Alonso postanowił pozostać w Bayerze, a Julian Nagelsmann, Ralf Rangnick i Unai Emery podpisali nowe kontrakty, odpowiednio, z niemiecką i austriacką federacją oraz Aston Villą. Najnowsze wieści wskazywały na to, że dojdzie do powrotu Hansiego Flicka, ale raczej do tego nie dojdzie.

Wśród innych kandydatów wymieniano m.in. Erika ten Haga (Manchester United), Roberto De Zerbiego (Brighton) czy Olivera Glasnera (Crystal Palace). Wygląda na to, że władze Bayernu ponownie nas zaskoczą.

Tuchel jednak zostanie w Bayernie? Piłkarze postanowili zareagować

Od 21 lutego br. Bayern ogłosił w oficjalnym komunikacie, że Thomas Tuchel zakończy pracę w klubie z końcem sezonu, mimo ważnego kontraktu do czerwca przyszłego roku. "Uzgodniliśmy, że zakończymy naszą współpracę z końcem tego sezonu. Do tego czasu oczywiście będę robił wszystko, by osiągnąć maksymalny sukces" - ogłosił Tuchel, cytowany przez oficjalną stronę Bayernu. - Ta sytuacja źle świadczy o nas wszystkich, drużynie, a także o zawodnikach. W końcu nie udało nam się odnieść żadnego sukcesu z tak wybitnym trenerem - dodał Manuel Neuer, mówiąc, że winę za ten sezon ponoszą też piłkarze.

Czy Tuchel otrzyma drugą szansę w Bayernie? Nie należy tego wykluczać, o czym informuje niemiecki Sky Sport. Z tych informacji wynika, że sprawy w swoje ręce zabrali gracze Bayernu. Mowa o wspomnianym Neuerze i Thomasie Muellerze, którzy zwrócili się do władz z Bayernu z prośbą o dalszą współpracę z Tuchelem. Z chęcią kontynuację tego trenera w Bayernie widzą też Leroy Sane, Eric Dier, Harry Kane czy Jamal Musiala.

"Głos z szatni Bayernu jest taki. Nie zawsze było dobrze, ale wiele można było się nauczyć od Tuchela oraz jego sztabu szkoleniowego. Współpracownicy Tuchela są bardzo cenieni wśród większości piłkarzy Bayernu" - informował niemiecki dziennikarz Kerry Hau. Te wieści potwierdza też Florian Plettenberg podając, że Tuchel jest bardzo ceniony przez dyrektora sportowego Maxa Eberla, a Tuchel jest otwarty na rozmowy z władzami Bayernu.

Bayern jest szóstym klubem prowadzonym przez Tuchela w trenerskiej karierze. Wcześniej Niemiec odpowiadał za rezerwy Augsburga (2007-2008), Mainz (2009-2014), Borussię Dortmund (2015-2017), Paris Saint-Germain (2018-2020) oraz Chelsea (2021-2022). Tuchel jest trenerem Bayernu od 24 marca zeszłego roku, kiedy to zastąpił zwolnionego Juliana Nagelsmanna. Do tej pory Tuchel wygrał m.in. Ligę Mistrzów, dwa mistrzostwa Francji, Superpuchar UEFA czy mistrzostwo Niemiec z Bayernem.

Bayern zagra w tym sezonie jeszcze z Hoffenheim (18.05). Obecnie zajmuje drugie miejsce z 72 punktami i ma przewagę dwóch nad trzecim Stuttgartem.

Czy pozostanie Thomasa Tuchela wyjdzie na dobre Bayernowi Monachium?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.