A jednak! Liverpool zdecydował o przyszłości "polskiego Messiego"

Do tej pory Mateusz Musiałowski zagrał tylko jeden mecz w pierwszym zespole Liverpoolu. Trener Juergen Klopp stwierdził po jego debiucie, że Polak jest gotowy na to, by występować już w seniorskiej piłce. Wszystko jednak wskazuje na to, że Musiałowski będzie grał już w innym klubie, o czym pisze portal thisisanfield.com.

"Polski Messi" - to określenie pojawiało się najczęściej w kontekście Mateusza Musiałowskiego, zawodnika Liverpoolu. Skrzydłowy trafił do Liverpoolu latem 2020 r. z UKS-u SMS Łódź. Musiałowski grał głównie w zespołach do lat 18 i 23, ale zdołał zadebiutować w pierwszej drużynie w meczu 1/8 finału Ligi Europy ze Spartą Praga (6:1), gdy wszedł w 74. minucie za Bobby'ego Clarka. To był jednak jedyny występ Polaka w zespole Juergena Kloppa. W tym sezonie Musiałowski gra głównie w Premier League 2 w zespole U-21.

Zobacz wideo Sceny w trakcie finału Pucharu Polski! Wisła Kraków i Pogoń Szczecin w akcji

Jeszcze w trakcie letniego okna transferowego pojawiały się informacje, że Musiałowski może odejść z Liverpoolu. Wówczas media informowały o Leeds United czy Birmingham City. W przypadku tego drugiego klubu, jak informowaliśmy na portalu, Musiałowski udał się do klubu ze swoim menadżerem Cezarym Kucharskim, gdzie doszło m.in. do spotkania z Krystianem Bielikiem czy trenerem Birmingham. Wtedy Musiałowski zrezygnował z transferu. Teraz wygląda na to, że do zmiany klubu dojdzie.

"Polski Messi" odejdzie z Liverpoolu. Skończyło się na jednym meczu w "seniorach"

O tym szerzej pisze portal thisisanfield.com. Okazuje się, że Liverpool nie zaproponuje Musiałowskiemu nowego długoterminowego kontraktu i spodziewa się, że zawodnik odejdzie z klubu po wygaśnięciu umowy. Formalnie Liverpool ma złożyć propozycję Polakowi, ale tylko po to, by otrzymać pieniądze w ramach "mechanizmu solidarności", tj. ekwiwalentu za wyszkolenie. "Po debiucie w Lidze Europy Klopp mówił, że jest przekonany, iż Musiałowski jest gotowy do gry w seniorskiej piłce, ale od tego czasu nie zagrał na tym poziomie" - czytamy w artykule.

Z doniesień tego serwisu nie dowiadujemy się jednak, jaki może być nowy klub Musiałowskiego. Kucharski mówił w wywiadzie dla Tomasza Ćwiąkały, że Musiałowski cieszy się sporym zainteresowaniem wśród polskich klubów. - Nie chcę go namawiać na powrót do Polski, natomiast najwięcej propozycji ma właśnie z Polski. Większość klubów go tu chce. Myślę, że powinien trafić do ligi holenderskiej, belgijskiej, może szwajcarskiej - stwierdził agent piłkarski. Latem zeszłego roku media informowały o możliwym transferze Musiałowskiego do austriackiego TSV Hartberg.

Na liście klubów, które interesowały się Musiałowskim, można zapisać m.in. Raków Częstochowa, Śląsk Wrocław, Górnik Zabrze, Lech Poznań, Widzew Łódź czy ŁKS. - Nie zdziwiłbym się, gdyby Musiałowski już szukał nowego miejsca. Myślę, że powinien pójść tam, gdzie będzie mógł grać w pierwszym składzie, aby się rozwijać. W Liverpoolu mógł grać tylko przeciwko rówieśnikom i nie wiadomo czy w przyszłym sezonie mogłoby się to zmienić - stwierdził James Whitfield, współtwórca "Kicking Back Podcast".

Czy Mateusz Musiałowski zagra w kolejnym sezonie w Ekstraklasie?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.