Nie ma wątpliwości, że pojedynek Raków Częstochowa - GKS Katowice był jednym z najlepszych spotkań tego sezonu nie tylko w Pucharze Polski, ale też na krajowym podwórku. Po 90 minutach był remis 3:3, a po dogrywce 4:4! O awansie decydowały rzuty karne, które Częstochowianie wygrali 4:2.
- Kocham ten mecz, kocham piłkę nożną. Tutaj nie powinien nikt przegrać. Prezesie Kulesza zróbmy finał z udziałem trzech drużyn - mówił w dogrywce Mateusz Borek, komentujący mecz w TVP Sport.
Spotkaniem zachwycali się też inni dziennikarze w mediach społecznościowych.
"Polski mecz sezonu w Częstochowie" - napisał Piotr Majchrzak ze Sport.pl.
"Polski futbol, gdyby wszystkie mecze z udziałem naszych drużyn rozgrywano w czwartkowe wieczory" - dodał Michał Zachodny z TVP Sport.
"Oglądam jeden z najlepszych/dramatycznych meczów drużyn polskiej ligi, jakie w życiu widziałem. 4-4, po dogrywce w niemożliwych okolicznościach. Teraz karne: MADNESS" - napisał z kolei Przemysław Garczarczyk.
Piłkarzy GKS-u Katowice za wielki charakter pochwalił Luka Pawlik.
"Niesamowici charakterniacy z zawodników GKS Katowice. Niesamowita ekipa. Właśnie za takie mecze kocham piłkę nożną" - napisał Pawlik.
Raków Częstochowa w finale Pucharu Polski na PGE Narodowym zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Pojedynek odbędzie się w sobotę 2 maja.
Zobacz także: FIFA podjęła decyzję ws. Szymona Marciniaka i mundialu!
Relacja na żywo z finał PP na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.