22 grudnia zeszłego roku Raków Częstochowa ogłosił, że następcą Marka Papszuna został Łukasz Tomczyk, który przez lata 2023-2025 osiągał bardzo dobre wyniki z Polonią Bytom. Wejście w buty Papszuna w Rakowie nie należy do najłatwiejszych, o czym Tomczyk właśnie się przekonuje. Co prawda Raków odpadł w 1/8 finału Ligi Konferencji (po dwumeczu z Fiorentiną), ale ma szansę na awans do finału Pucharu Polski. Raków zajmuje szóste miejsce w Ekstraklasie i wciąż ma szanse, by powalczyć o awans do europejskich pucharów na kolejny sezon.
Tomczyk nie ma najlepszych wyników w Ekstraklasie, bo wygrał zaledwie dwa z dziewięciu meczów (1:0 z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza i 2:0 z Pogonią Szczecin). Ostatnie trzy ligowe spotkania to porażka (1:3 z Górnikiem Zabrze) i dwa remisy (po 1:1 z Legią Warszawa i Widzewem Łódź). Czy Tomczyk może stracić pracę przy ewentualnej porażce z GKS-em Katowice w Pucharze Polski?
Kamil Głębocki z "Na Wylot" i Kanału Sportowego przekonuje na portalu X, że takiego tematu w Rakowie w ogóle nie ma. "Do końca sezonu nie będzie zmiany trenera, niezależnie co się stanie" - napisał dziennikarz na portalu X. Tomczyk ma ważny kontrakt z Rakowem do czerwca 2027 r., a więc do końca przyszłego sezonu.
- Rozmawiałem z Wojciechem Cyganem (szefem Rady Nadzorczej Rakowa - red.) i pytałem go, czy Raków traktuje to jako sezon przejściowy i Łukasz Tomczyk ma komfort pracy, że nie będzie do końca rozliczany z wyników. Odpowiedział, że wyniki są bardzo istotne, a Raków nastawia się na Puchar Polski oraz miejsce w czołówce Ekstraklasy, w pierwszej piątce - ogłosił Jakub Polkowski w transmisji na żywo na YouTubowym kanale "Meczyków".
Zobacz też: Oto najnowszy ranking Złotej Piłki. Wskazali faworyta. "Człowiek z misją"
Nie licząc potencjalnego finału Pucharu Polski, to Raków będzie miał przed sobą mecze z Motorem Lublin (12.04), Cracovią (19.04), Lechią Gdańsk (25.04), Jagiellonią Białystok (02.05), Koroną Kielce (09.05), Piastem Gliwice (16.05) i Arką Gdynia (23.05).
Spotkanie między Rakowem Częstochowa a GKS-em Katowice w półfinale Pucharu Polski rozpocznie się w czwartek o godz. 18:30. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.