Sensacyjny transfer z Barcelony do Bayernu. Następca Lewandowskiego naciska

Według doniesień katalońskiego dziennika "Sportu" Bayern Monachium chciałby sprowadzić do siebie piłkarza FC Barcelony. Nie chodzi tu bynajmniej o Roberta Lewandowskiego, a Clementa Lengleta, który w trwającym sezonie jest wypożyczony do występującej w Premier League Aston Villi. Orędownikiem takiego transferu miałby być Harry Kane.

Bayern Monachium szuka piłkarzy, którzy mogliby okazać się wzmocnieniami już w zimowym okienku transferowym. Bawarski gigant chce powalczyć o pozyskanie środkowego obrońcy, a jednym z kandydatów do dołączenia na Allianz Arena jest Clement Lenglet.

Zobacz wideo Robert Lewandowski

Środkowy obrońca to piłkarz Barcelony, ale w obecnym sezonie jest wypożyczony do grającej w Premier League Aston Villi. Francuz nie przebił się jednak do składu rewelacji ligi i w zespole z Villa Park nie rozegrał w tym sezonie ligowym ani minuty. Jedyne spotkania, jakie zaliczył to mecze w Lidze Konferencji. Lenglet dwukrotnie mierzył się, chociażby z Legią Warszawa.

Dlaczego więc niegrający ani w Barcelonie, ani w Aston Villi zawodnik miałby trafić do Bayernu Monachium? Orędownikiem takiego ruchu ma być nie kto inny jak sam Harry Kane, czyli następca Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Anglii doskonale zna Lengleta ze wspólnej gry w Tottenhamie.

Aby transfer mógł dojść do skutku niemiecki klub musiałby zapłacić Barcelonie około 10 milionów euro. Umożliwiłoby to wcześniejsze przerwanie wypożyczenia i zadowoliłoby klub ze stolicy Katalonii.

Bayern w trwającym sezonie Bundesligi jest niepokonany. To jednak nie wystarcza do zajęcia pozycji lidera tabeli. Tę dzierży obecnie Bayer Leverkusen. Podopieczni Thomasa Tuchela tracą do zespołu Xabiego Alonso trzy punkty. W kolejnym ligowym meczu monachijczycy udadzą się do Frankfurtu. Początek starcia z Eintrachtem w sobotę o 15:30.

Więcej o:
Copyright © Agora SA