A jednak! Lewandowski przekazał kapitalne wieści. Kibice będą zachwyceni

Robert Lewandowski znajduje się obecnie w fatalnej formie - to fakt, z którym trudno się nie zgodzić. Wielu ekspertów zapowiada, że już niedługo napastnik może nawet zakończyć sportową karierę. - Nie myślę o tym, co już wygrałem, ani czego dokonałem - powiedział sam zainteresowany w rozmowie z "Club del Deportista". Dodatkowo wypowiedział się też na temat przyszłości, a konkretniej, czy chciałby zostać trenerem.

Kiedy w lipcu 2022 roku Robert Lewandowski przechodził z Bayernu Monachium do FC Barcelony, wydawało się, że przez wiele lat będzie jeszcze w stanie rywalizować na najwyższym poziomie. Potwierdził to początek rozgrywek LaLiga, ponieważ po siedmiu kolejkach miał już na koncie dziewięć trafień. Hiszpańskie media rozpływały się nad naszym napastnikiem, a ten był głównym faworytem do zostania królem strzelców ligi. Wszystko zmieniło się po mistrzostwach świata w Katarze.

Zobacz wideo To nie Argentyna jest prawdziwym zwycięzcą mundialu w Katarze

Lewandowski zdradził, kiedy chce zakończyć karierę. Świetne wieści dla kibiców

Mimo że jego forma po zakończeniu mundialu pozostawiała wiele do życzenia, to finalnie udało mu się zdobyć nagrodę Pichchi (dla najlepszego strzelca LaLiga) z dorobkiem 23 goli. Od początku obecnego sezonu ciągle ma jednak spore problemy, aby trafić do siatki rywala. Nie dość, że nie strzelił gola w trzech spotkaniach z rzędu, to w ostatnich dziesięciu zdobył tylko dwie bramki. Pojawiły się zatem głosy, że klub planuje sprzedać piłkarza w letnim okienku transferowym.

Mimo to widać, że Lewandowski nie przejmuje się opiniami ekspertów. - Nie myślę o tym, co już wygrałem ani czego dokonałem. Wciąż mam w sobie pasję. Fizycznie czuję się bardzo dobrze i mimo 35 lat nie myślę o zakończeniu kariery. Cały czas widzę w sobie pasję. Myślę, że mogę jeszcze pograć w piłkę trzy lub cztery lata - powiedział w rozmowie z "Club del Deportista".

Nie tylko Lewandowski, ale cała FC Barcelona spisuje się w tym sezonie zdecydowanie poniżej oczekiwań. Najbardziej bolesna była oczywiście porażka z Realem Madryt (1:2), ale zdarzały jej się również wpadki, jak choćby ta z Szachtarem w LM (0:1). I choć ostatnio wygrała spotkania z Atletico (1:0) i FC Porto (2:1), to styl gry zespołu pozostawił wiele do życzenia.

- Wiem, że jesteśmy Barceloną i wszyscy oczekują od nas nie tylko zwycięstwa, ale także zdobycia wielu bramek. Na początku sezonu nie wszystko układało się idealnie i oczywiście, jeśli nie stworzymy wielu sytuacji, trudno będzie cieszyć się z goli - przekazał.

Lewandowski powiedział wprost, czy zostanie w przyszłości trenerem. "To bardzo trudna praca"

Podczas kariery piłkarskiej Lewandowski miał okazję współpracować z takimi fachowcami jak Pep Guardiola, Carlo Ancelotti, Juergen Klopp, Julian Nagelsmann czy Hansi Flick. Nie ma zatem wątpliwości, że posiadł ogromną wiedzę, która w przyszłości mogłaby mu się przydać, jeśli zdecydowałby się zostać trenerem. Na ten moment inaczej planuje jednak przyszłość.

- Kiedy myślę o trenerach, których spotkałem, jest to niesamowite. Po zakończeniu kariery będzie mi trudno żyć bez bycia piłkarzem, natomiast rola trenera, to bardzo trudna praca. Nie jestem pewien, czy będę przygotowany, bo wtedy trzeba być na sto procent poświęconym piłce. Może za pięć, siedem lat zatęsknię za szatnią, całą atmosferą i powiem, że chciałbym spróbować. Na razie jednak nie widzę siebie w roli trenera - podsumował.

Więcej o:
Copyright © Agora SA