Trener Ajaksu przerywa milczenie ws. Overmarsa. "To katastrofa"

- To katastrofa, zwłaszcza dla ofiar. Dla kobiet, które doświadczyły dużo cierpienia. Ciężko mi się z tym pogodzić - mówi dla ESPN Erik ten Hag, który jako trener Ajaxu Amsterdam blisko współpracował z wyrzuconym z klubu dyrektorem sportowym Markiem Overmarsem.

Marc Overmars, dotychczasowy dyrektor sportowy Ajaxu Amsterdam, opuścił holenderską drużynę w trybie natychmiastowym. W niedzielę w nocy poinformował o tym sam klub, który podjął taką decyzję po rozmowach z radą nadzorczą oraz dyrektorem generalnym Edwinem van der Sarem. Powodem odejścia Overmarsa były nieodpowiednie wiadomości, które wysyłał do pracowniczek klubu. - To druzgocące dla kobiet, które musiały doświadczać jego zachowania. Gdy o tym usłyszeliśmy, zareagowaliśmy błyskawicznie - przyznał Leen Meijaard, przewodniczący rady nadzorczej Ajaxu.

Zobacz wideo Tak Senegal świętuje wygranie Pucharu Narodów Afryki

Bomba transferowa w ekstraklasie. Jewhen Konoplanka ma przyjść za darmoBomba transferowa w ekstraklasie. Jewhen Konoplanka ma przyjść za darmo

Marc Overmars, czyli "Napalony kuzyn"

O tej sprawie cały czas rozpisują się holenderskie media. "W Ajaksie trzeba mieć bardzo grubą skórę, jeśli jesteś kobietą. Seksizm to nieodłączna część kultury pracy w tym klubie. Jeśli tego nie zaakceptujesz, bardzo szybko wylatujesz" - pisze "NRC Handelsblad", która cytuje anonimowo jedną z pracownic Ajaxu, która ujawnia dalsze kulisy afery z "Napalonym kuzynem". To przydomek, który w klubie przylgnął do Overmarsa, o którym w ostatnich dniach czytaliśmy, że różnym pracownicom klubu wysyłał "obrzydliwe wiadomości, w tym zdjęcia swojego penisa i genitaliów".

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Overmars już odniósł się do sprawy, bo na oficjalnej stronie klubu od razu ukazało się jego oświadczenie. - Jest mi wstyd. Zwłaszcza w przypadku kogoś na moim stanowisku takie zachowanie nie może być w żaden sposób usprawiedliwione. W ubiegłym tygodniu skonfrontowałem się z doniesieniami na temat mojego zachowania i jak ono wpływa na innych. Nie zdawałem sobie sprawy, że przekraczam granicę, ale dotarło to do mnie w ostatnich dniach - przyznał Overmars.

I dodał, że cała ta sytuacja ma również duży wpływ na jego życie prywatne: - Dlatego proszę wszystkich, aby zostawili mnie i moją rodzinę w spokoju. Nagle poczułem ogromną presję. Przepraszam.

Trener Ajaxu zabrał głos. "Ciężko mi się z tym pogodzić"

Ajax początkowo ograniczył się tylko do oświadczenia, ale teraz głos w sprawie zabrał Erik ten Hag. Od 2017 roku trener pierwszej drużyny, który od początku blisko współpracował z Overmarsem. - Byliśmy mocnym duetem. Wszyscy musimy przetrawić to, co się stało - powiedział ten Hag w rozmowie z Mike'em Verweijem z "Telesportu".

Ten Hag, o którym od kilku miesięcy spekuluje się, że po sezonie opuści Ajax i trafi do Manchesteru United, udzielił też wywiadu ESPN. - Byłem całkowicie zszokowany, gdy usłyszałem o tych doniesieniach. To katastrofa, zwłaszcza dla ofiar. Dla kobiet, które doświadczyły dużo cierpienia. Ciężko mi się z tym pogodzić. Też to przeżywam. Widzę, że jestem cichszy niż zwykle. Jako trener musisz zarażać pozytywną energią, ale przez ostatnie kilka dni było to naprawdę trudne - dodał ten Hag.

Britain Soccer Premier LeagueMichniewicz oglądał kapitalny mecz Casha i Klicha. Wtem Bednarek w Londynie

Overmars to były znakomity skrzydłowy, który zagrał w 86 spotkaniach dla reprezentacji Holandii. Był m.in w kadrze na MŚ 1994 i 1998. Grał też dla Ajaksu, skąd w 1997 roku przeniósł się do Arsenalu. W Londynie występował w latach 1997-2000, by potem - przez cztery lata - grać dla Barcelony. Jego kariera została wyhamowana przez poważne kontuzje. Już w wieku 31 lat zakończył piłkarską karierę, ale rok później ją wznowił na drugim poziomie rozgrywkowym w Holandii, bo grał jeszcze Go Ahead Eagles.

Dyrektorem sportowym Ajaxu był od 2012 roku. Radził sobie świetnie. Wypromował wielu utalentowanych zawodników m.in. Frenkiego de Jonga czy Matthijsa de Lighta, których później sprzedawał z ogromnym zyskiem do Barcelony i Juventusu.

Więcej o: