Tego lata sporo się dzieje w Radomiaku. W klubie doszło do wielu zmian nie tylko kadrowych. Zespół od tego sezonu prowadzi trener Tomasz Kaczmarek, który wspólnie z właścicielem klubu, Grzegorzem Gilewskim, odpowiada za transfery. "Zieloni" nie mają obecnie dyrektora sportowego, Radomiak zdecydował się zakończyć współpracę z Antonio Ribeiro.
Łukasz Olkowicz z Przeglądu Sportowego Onet przekazał, że Radomiak planuje zatrudnić nowego dyrektora sportowego. Na stanowisko miałby powrócić Oktawian Moraru. Mołdawianin pracował w klubie przez ponad trzy lata, odszedł w 2025 roku, w dość kontrowersyjnych okolicznościach. Działacz ma na pieńku z niemal wszystkimi w Radomiu, w tym z kibicami zespołu.
"Nie wiadomo, jak na taki ruch zareagowaliby kibice Radomiaka. Moraru odchodził w kiepskiej atmosferze, niezbyt dobrych relacjach z niektórymi członkami sztabu, piłkarzami i właśnie kibicami" - pisze Łukasz Olkowicz.
"Może dyrektor sportowy, Oktawian Moraru, kieruje się jakimiś ukrytymi, pozasportowymi celami, które szkodzą dobremu imieniu i przyszłości naszego klubu. Mamy już serdecznie dosyć dziwnych transferów, ściągania ludzi bez ambicji i charakteru, którym dobro klubu jest kompletnie obojętne, a dla których Radom to tylko przystanek w skoku po lepszą kasę, mieszania się we wszystkie sprawy czy narzucania własnych wizji, które mają na celu prywatne względy, a nie dobro klubu (...) Oktawian, zwyczajnie nie chcemy Cię tu" - pisało w 2024 roku Stowarzyszenie Kibiców Radomiaka.
Zobacz też: Minął ponad rok. Tak Goncalo Feio mówi teraz o Legii
Po dwóch kolejkach Radomiak ma na koncie trzy punkty, zajmuje obecnie 12. miejsce w tabeli. W trzecim spotkaniu "Zieloni" zagrają na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze.