Gorąco w Legii. To wcale nie oznacza końca zwolnień

Od kilku dni najbardziej palącym tematem w polskim futbolu jest zmiana na stanowisku trenera w Legii Warszawa - Kostę Runjaicia zastąpił Goncalo Feio, który już w sobotę zadebiutuje na wyjeździe z Rakowem Częstochowa. Za pomyślną misję Portugalczyka najbardziej trzyma kciuki Jacek Zieliński, którego posada również jest podważana. - Jeśli to nie wyjdzie, to moim zdaniem mogą być dwa zwolnienia - przyznał dziennikarz Piotr Koźmiński.

We wtorek Legia Warszawa w oficjalnym komunikacie poinformowało o zwolnieniu dotychczasowego trenera pierwszej drużyny Kosty Runjaicia na siedem kolejek przed końcem sezonu, mimo że kontrakt Niemca obowiązywał do czerwca 2026 roku. Jego następcą został Goncalo Feio, z którym podpisaną roczną umowę. 

Zobacz wideo Dlaczego Legia zwolniła Runjaicia? Dyrektor tłumaczy

Gorąco w Legii. To wcale nie oznacza końca zwolnień

- Zmiana nie nastąpiła pod wpływem impulsu. Była efektem wcześniejszych analiz. Już wcześniej przygotowywałem zarząd, że taka zmiana może nastąpić. Oceniałem ostatnie pół roku. Od października mieliśmy serię czterech porażek z rzędu przerwaną zwycięstwem w Pucharze Polski, po którym znów przyszła porażka w lidze. Średnio zdobywaliśmy 1,31 pkt na mecz. W 19 meczach zdobyliśmy 25 punktów. To nie są wyniki, na którym nam zależy i z których byśmy się cieszyli i byli dumni - powiedział podczas konferencji prasowej Jacek Zieliński, dyrektor sportowy Legii, tłumacząc powody zwolnienia trenera, który wyciągnął drużynę z Warszawy z dołka i wygrał z nią Pucharu Polski. Miał także bardzo pozytywną przygodę w europejskich pucharach, docierając do 1/16 Ligi Konferencji Europy.

Sporo negatywny komentarz i opinii spadło na Jacka Zielińskiego po tej konferencji prasowej, zwłaszcza że gdy został "zapytany wprost, czy gdyby Legia w ostatnim meczu wygrała z Jagiellonią Białystok, a nie zremisowała 1:1, nie doszłoby do zmiany trenera, przyznał, że byłby to możliwy scenariusz"

Zatrudnienie Goncalo Feio to kolejna decyzja, która zweryfikuje Jacka Zielińskiego w roli dyrektora sportowa Legii, a spada na niego coraz więcej krytyki. Zwłaszcza ze zimowe okno transferowe, gdy klub nie poradził sobie z odejściami Bartosza Slisza i Ernesta Muciego.

Dobrze poinformowani dziennikarze przyznają, że niepowodzenie Goncalo Feio w klubie z ulicy Łazienkowskiej 3, może spowodować większe zmiany. - To co słyszę w kuluarach, mówi się, że to była już druga autorska decyzja Jacka Zielińskiego. Jeśli to nie wyjdzie, to moim zdaniem mogą być dwa zwolnienia. Nie tylko trenera - powiedział Piotr Koźmiński, dziennikarz WP SportoweFakty, w programie Meczyki.pl na YouTube.

Już w sobotę pierwszy test przed nowym portugalskim szkoleniowcem Legii, albowiem jego drużyna zmierzy się na wyjeździe z Rakowem Częstochowa. Obie drużyny tracą w tabeli trzy punkty do podium, które zamyka Lecha Poznań. Tylko miejsce w pierwszej trójce daje pewność gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.

Czy Legia powinna zwolnić dyrektora sportowego Jacka Zielińskiego?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.