Totalna kompromitacja w ekstraklasie. Dosadniej skomentować się tego nie da

Ruch Chorzów znacznie zmniejszył swoje szanse na utrzymanie. Zespół prowadzony przez Janusza Niedźwiedzia przegrał aż 0:5 z Pogonią Szczecin, a hat-trickiem w 12 minut popisał się Efthymios Koulouris. Ruch wygrał zaledwie dwa mecze w sezonie i musi zacząć wygrywać w końcówce rozgrywek, by jeszcze powalczyć o utrzymanie. Tuż po zakończeniu spotkania głos zabrał Michał Buchalik. Bramkarz Ruchu użył mocnych słów, odnosząc się do występu drużyny.

Starcie między Pogonią Szczecin a Ruchem Chorzów było jednym z piątkowych meczów otwierających 28. kolejkę Ekstraklasy. Beniaminek przegrał aż 0:5. Zaczęło się od samobójczego trafienia Mateusza Bartolewskiego w drugiej minucie. Jeszcze w pierwszej połowie gola strzelił Adrian Przyborek. W drugiej połowie wystarczyło 12 minut, by Efthymios Koulouris zdobył hat-tricka. Tym samym zespół prowadzony przez Janusza Niedźwiedzia nie ułatwił swojej sytuacji w walce o utrzymanie na najwyższym poziomie rozgrywkowym.

Zobacz wideo Nowy trener Legii mówi wprost. "Nie ucieknę od tego"

Obecnie Ruch zajmuje przedostatnie miejsce w lidze z 20 punktami po 28 meczach. Chorzowianie tracą siedem punktów do Korony Kielce, która znajduje się tuż nad strefą spadkową.

Bramkarz Ruchu nie wytrzymał po meczu. "Daliśmy d***"

Tuż po zakończeniu spotkania z Canal+ Sport rozmawiał Michał Buchalik. Bramkarz Ruchu nie przebierał w słowach, opisując występ całej drużyny przeciwko Pogoni. - Dla nas każdy mecz jest jak finał, ale ten tak nie wyglądał. Szkoda tylko naszych kibiców, bo przyjechali tu do Szczecina w szerokim gronie. Daliśmy d*py i nie boję się tego powiedzieć. Walcząc o utrzymanie, nie możemy tak grać - przekazał Buchalik (cytat za: weszlo.com). Wynik 0:5 z Pogonią to najwyższa porażka Ruchu w tym sezonie.

Ruch Chorzów zagra jeszcze w tym sezonie z Widzewem Łódź (20.04), Śląskiem Wrocław (27.04), Lechem Poznań (03.05), Radomiakiem Radom (13.05), Koroną Kielce (18.05) i Cracovią (25.05). Aby zwiększyć swoje szanse na utrzymanie Ruch musi zacząć wygrywać. Do tej pory beniaminek wygrał tylko dwa mecze w sezonie. Pierwszy raz dokonał tego w drugiej kolejce w meczu z ŁKS-em (2:0). Na kolejną wygraną trzeba było czekać do początku marca i starcia z Piastem Gliwice (3:0) w 23. kolejce Ekstraklasy.

Ruch Chorzów jest piątym klubem, który w karierze reprezentuje Buchalik. Bramkarz rozpoczynał karierę w ROW Rybnik, a potem grał dla Odry Wodzisław, Lechii Gdańsk i Wisły Kraków. Buchalik był bramkarzem Ruchu w sezonie 13/14 i wrócił do klubu po dziesięciu latach. W tym sezonie zagrał w ośmiu meczach, w których zachował jedno czyste konto. W rundzie jesiennej Buchalik przegrywał rywalizację z Krzysztofem Kamińskim, a na wiosnę - z Dante Stipicą.

W kolejnym ligowym spotkaniu Ruch zagra na Stadionie Śląskim z Widzewem Łódź. To spotkanie odbędzie się w sobotę 20 kwietnia o godz. 17:30.

Czy Ruch Chorzów zdoła utrzymać się w Ekstraklasie?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.