Legia Warszawa nie gra w tym sezonie wielkiego futbolu, ale jej pozycja na półmetku sezonu nie wygląda źle. Wicemistrzowie Polski zajmują wprawdzie dopiero piąte miejsce w tabeli, ale do trzeciego Lecha Poznań tracą zaledwie jeden punkt. Strata do pierwszego Śląska jest dużo większa i wynosi aż dziewięć punktów, ale wcale nie jest niemożliwa do odrobienia.
Tym bardziej że w przeszłości wielokrotnie zdarzało się, że zespoły, które niespodziewanie zagrały bardzo dobrą rundę jesienną, w dalszej części sezonu nie radziły sobie już tak dobrze i wypadały z gry o najważniejsze trofea. Oczywiście Legia nie znajduje się w najlepszym położeniu - jesienią straciła dużo punktów w meczach ze słabszymi drużynami, a w dodatku dalej gra w europejskich pucharach - ale w obecnej sytuacji i tak pozostaje jednym z faworytów do walki o mistrzostwo.
Innego zdania jest jednak komentator Wojciech Jagoda. Dziennikarz Canal+ stwierdził, że stołeczny klub pogrzebał już swoje szanse.
- Legia nie ma szans na tytuł - żeby zdobyć mistrzostwo, nie trzeba mieć najlepszych piłkarzy, a najlepszą drużynę. Jeśli chodzi o Legię, to jej szatnia jest dość pokręcona - powiedział w programie na kanale YouTube Meczyki.pl.
Największy żal ma do zaangażowania piłkarzy w meczach z niżej notowanymi rywalami. Wicemistrzowie Polski w starciach z wymienionymi przez Jagodę drużynami zdobyli zaledwie osiem na osiemnaście możliwych punktów. - Mecze ze Stalą, ŁKS-em czy Puszczą pokazują, jak Legia źle mentalnie podchodzi do swoich obowiązków. Najbardziej ewidentny był mecz z Cracovią. Grali o bardzo ważne trzy punkty, wiedzieli o tym. I co robili? Przez 45 minut dziewięciu ludzi chodziło po boisku, a jedna osoba stała. Josue, czyli ten, który ma zawsze tak dużo do powiedzenia - zaatakował na koniec największą gwiazdę Legii.
Już niedługo zakończy się przerwa zimowa, po której słowa komentatora zostaną zweryfikowane na boisku. Legia Warszawa wróci do gry 9 lutego. Jej przeciwnikiem będzie 17. drużyna w tabeli, czyli Ruch Chorzów. Wicemistrzowie Polski będą mieli więc doskonałą okazję, żeby pokazać swoją siłę w starciu ze słabszym rywalem.
Nasi siatkarze grają z nami #JedenDzieńDłużej! Z okazji wielkiego finału WOŚP zapraszamy do charytatywnego licytowania kapitalnych pamiątek i niezapomnianych przeżyć. Aleksander Śliwka zaprasza na prawdziwy siatkarski trening, a z ostatniego "złotego" sezonu reprezentacji Kamil Semeniuk ma dla Was swoją meczówkę z podpisami wszystkich kadrowiczów, a poza tym chce się z Wami spotkać przed czerwcową Ligę Narodów i wręczyć Wam bilety VIP.
To kilka z naszych wielu aukcji charytatywnych w ramach tegorocznej akcji #JedenDzieńDłużej - Gazeta.pl dla WOŚP. Wszystkie środki z licytacji trafiają na Wielką Orkiestrę. Zapraszamy do licytowania pomysłów, które przygotowali wasza Gazeta.pl i przyjaciele. [>> LISTA]