Gwiazda Lecha Poznań może odejść z klubu jeszcze zimą. "To byłby absurd"

Jakub Kamiński, wielce utalentowany pomocnik Lecha Poznań wzbudza duże zainteresowanie zagranicznych klubów. Czy odejdzie z Poznania już zimą? - To byłby absurd - powiedział prezes Piotr Rutkowski w programie "Prawda Futbolu".

Jakub Kamiński jest największą gwiazdą Lecha Poznań w tym sezonie. Ten wielce utalentowany zawodnik udowadnia każdym kolejnym występem swoje ponadprzeciętne umiejętności. W tym sezonie zagrał w 19 spotkaniach ekstraklasy. Zdobył z nich sześć bramek i miał cztery asysty. W krótkim czasie stał się kluczowym zawodnikiem swojej drużyny, którego Maciej Skorża w większości spotkań widzi w podstawowej jedenastce.

Zobacz wideo Jest reakcja naczelnego "France Football" ws. Roberta Lewandowskiego

"Sprzedaż zimą? To byłby absurd"

Ogromny potencjał 19-letniego Jakuba Kamińskiego nie umyka rzecz jasna największym europejskim klubom, które chętnie widziałyby go w swoich szeregach. Zainteresowanie skrzydłowym jest ogromne, więc władze Lecha Poznań mogą przebierać w ofertach. Maciej Skorża miał jednak nadzieję, że Kamiński przynajmniej do końca tego sezonu zostanie w Poznaniu.

Co o sprzedaży Kamińskiego już zimą sądzi Piotr Rutowski.

- To byłby absurd! To byłoby bezsensowne, patrząc na to, co chcemy osiągać z Lechem. W tym sezonie walczymy o mistrzostwo Polski. I właśnie dlatego "Kamyk" powinien zostać do końca sezonu. Nie potrzebujemy rekordu transferowego zimą. Bo chodzi nam o trofea, a nie wielomilionowy transfer kolejnego wychowanka - powiedział prezes Lecha Poznań w programie "Prawda Futbolu".

 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Rutkowski dodał też, że klub z Poznania odrzucił kiedyś ofertę za Kamińskiego z czołowej włoskiej drużyny - Atalanty Bergamo. - Półtora roku temu była poważna oferta z Atalanty Bergamo. Jednak udało się przekonać "Kamyka", aby został w Poznaniu. I myślę, że zebrał niezwykły kapitał w Lidze Europy. Latem 2021 roku padła propozycja z poważnego klubu z Bundesligi. I wtedy też siedliśmy z Kubą i rozmawialiśmy o sytuacji, bo taka propozycja potrafi zabezpieczyć zawodnika. Chodzi często o płace nawet dziesięć razy większe, niż te oferowane w Polsce. Jednak "Kamyk" nam zaufał. Teraz ma liczby - już 6 goli i 4 asysty. Zadebiutował w reprezentacji Polski - dodał Piotr Rutkowski.

Lech Poznań po 19. kolejkach prowadzi w tabeli ekstraklasy. Ma 41 punktów, o cztery więcej od Pogoni Szczecin i sześć od Rakowa Częstochowa.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.