Euro 2024 dla reprezentacji Polski zakończyło się kompletną klapą. Po porażce 1:2 z Holandią nasi piłkarze w meczu o życie zmierzyli się w Berlinie z Austriakami. Niestety, zamiast upragnionego zwycięstwa oglądaliśmy porażkę 1:3, a po bezbramkowym remisie w rywalizacji Holandii z Francją jasne stało się, że nie mamy już nawet matematycznych szans na wyjście z grupy. A to dopiero początek kłopotów.
Odpadnięcie z mistrzostw mocno utrudnia naszą sytuację w drodze po awans na mistrzostwa świata w 2026 roku. Dlaczego? Po raz pierwszy w historii na mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku wystąpi 48 drużyn. W teorii powinno być więc łatwiej awansować. Europa zyskała trzy dodatkowe miejsca i zamiast 13 będzie miała aż 16 przedstawicieli. Przed Polską otworzyła się więc niesamowita szansa, której najprawdopodobniej nie wykorzysta.
Zwiększenie liczby uczestników mundialu wpłynęło na sposób rozgrywania eliminacji. Dotychczas europejskie drużyny dzielone były na 10 grup. Awans przysługiwał zwycięzcom, a o trzy pozostałe miejsca rywalizowano w barażach. Teraz powstanie aż 12 grup po cztery lub pięć drużyn. Wydawało się więc, że Polska może być losowana z pierwszego koszyka i dzięki temu trafić na teoretycznie słabszych rywali. Niestety już się na to nie zanosi.
Do pierwszego koszyka dostanie się 12 europejskich reprezentacji, które w listopadowym notowaniu rankingu FIFA będą zajmować 12 najwyższych miejsc. W ostatnim notowaniu sprzed dwóch dni Polska była na 26. pozycji z dorobkiem 1541,49 pkt. Wśród drużyn z Europy przełożyło się to na 14. lokatę. Do pełni szczęścia potrzebujemy więc awansu jeszcze o dwa miejsca. Niestety, o jedno wyżej plasuje się Austria z wynikiem 1560,03 pkt. Jej wygrana nad Polską sprawia, że ekipa jeszcze bardziej nam odskoczy. Podobnie jak 12. Ukraina (1565,37), do której teraz tracimy prawie 25 pkt.
Jeżeli Austria i Ukraina będą grać dalej na Euro, ich przewaga może jeszcze się powiększyć. Teoretycznie Polacy będą mieli jeszcze szansę odpowiedzieć. Listopadowy ranking uwzględniać będzie także wyniki Ligi Narodów, która zostanie rozegrana od września do listopada tego roku. Zagramy w niej jednak z Chorwacją, Portugalią i Szkocją i o zwycięstwa będzie bardzo trudno. Losowanie grup eliminacyjnych odbędzie się w grudniu.
Miejsce w pierwszym koszyku ułatwiłoby nam walkę o pierwszą pozycję w grupie i bezpośredni awans na mistrzostwa. Jeżeli tak się nie stanie, furtką awaryjną pozostaną baraże. Wystąpią w nich drużyny z drugich miejsc i cztery dobierane na podstawie wyników Ligi Narodów. Baraże rozgrywane będą w marcu 2026. Spośród 16 uczestniczących w nich zespołów awans wywalczą tylko cztery.
***
Zapraszamy do lektury tekstów, które tworzą nasz Magazyn.Sport.pl na Euro. Świetni autorzy, mocne teksty, ciekawe tematy - trochę o piłce, a trochę wokół niej. Usiądźcie wygodnie i poczytajcie >>> Magazyn.Sport.pl.