Szybko poszło. Maciej Rybus może opuścić Rosję

Maciej Rybus przeniósł się do Rosji ponad 10 lat temu. Od tamtej pory reprezentował barwy czterech klubów: Tereka Grozny, Lokomotiwu Moskwa, Spartaka Moskwa oraz jego aktualnej drużyny, Rubina Kazań. Sam jeszcze niedawno zapowiadał, że nie zamierza ruszać się z Rosji, ale nie można wykluczyć, że zostanie do tego zmuszony. O szczegółach opowiedział jego rosyjski agent. - Z kim mamy rozmawiać?! - grzmiał Roman Orieszczuk w rozmowie z portalem Sport24.ru.

Maciej Rybus przeniósł się w 2012 roku z Legii Warszawa do Tereka Grozny za ponad trzy mln euro. Po czterech latach trafił nieoczekiwanie do Olympique Lyon. Nie wytrzymał jednak w nim zbyt długo, bo już po roku wrócił do Rosji, tym razem do Lokomotiwu Moskwa. Można śmiało powiedzieć, że tam przeżył najlepszy okres w karierze, ale po zakończeniu kontraktu musiał odejść. Ostatnie dwa lata są dla niego wyjątkowo nieudane - najpierw w Spartaku Moskwa, a teraz w Rubinie Kazań.

Zobacz wideo Sceny po historycznym mistrzostwie Polski! Imaz skradł show

Maciej Rybus może opuścić Rosję. "Rozważymy"

34-latek zadebiutował w nowym zespole 5 sierpnia, ale potem doznał kontuzji uda i pauzował pół roku. Do gry wrócił dopiero pod koniec kwietnia, ale poza spotkaniem z FK Rostów, w którym zdobył bramkę, nie zachwyca. Dodatkowo na piłkarza spadła ostatnio ogromna krytyka za to, że wziął udział w obchodach rosyjskiego dnia zwycięstwa, jak i za jego wywiad dla TVP Sport

Kontrakt Rybusa z Rubinem wygasa z końcem czerwca i wciąż nie został przedłużony. Sam zawodnik zapowiada, że chce zostać w Rosji, ale nie wszystko zależy od niego. Jego agent Roman Orieszczuk deklarował ostatnio, że kluby pytają o Polaka, ale nie może powiedzieć wprost, jaka będzie jego przyszłość. - Nie ma żadnych nowych wieści. Nikt z Rubina się z nami nie kontaktował - oznajmił w rozmowie z portalem Sport24.ru.

Orieszczuk powoli traci cierpliwość, gdyż nawet nie wiadomo, do kogo można się zgłosić po informacje. - O czym możemy rozmawiać z klubem, który nie ma nawet ogłoszonego szkoleniowca?! Z kim rozmawiać? Trener musi zdecydować, czy chce Rybusa, czy nie - przekazał. Jak się okazuje, agent nie wyklucza również zagranicznego transferu. - Maciej chce zostać w Rosji, ale jeśli pojawią się interesujące oferty z innych krajów, to rozważymy je. Jesteśmy otwarci na rozmowy - zadeklarował.

Rybus niedługo wyjeżdża z rodziną na wakacje do Turcji, a do tego czasu wszystko ma się wyjaśnić. Agent zapowiada jednak, że jeśli piłkarz zostanie w Rosji, to na pewno nie zmieni klasy rozgrywkowej. - Bierzemy pod uwagę tylko kluby RPL (Priemjer-Liga). To jeszcze nie czas na grę w FNL (zaplecze rosyjskiej ekstraklasy). Będzie miał jeszcze okazję, żeby tam się znaleźć, jeśli tylko będzie tego chciał - podsumował.

Czy Maciej Rybus odejdzie z Rubina Kazań?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.