Slisz ujawnił kulisy transferu do MLS. Kibice Legii nie będą zadowoleni

W środę Atlanta United poinformowała o podpisaniu kontraktu z Bartoszem Sliszem. Tym samym zakończyły się długie spekulacje odnośnie przyszłości piłkarza, który wzbudzał zainteresowanie zagranicznych klubów. Władze jego nowego zespołu są zachwycone nowym nabytkiem. - Będzie kluczowy - powiedział wiceprezes Carlos Bocanegra. Slisz postanowił ujawnić kulisy transferu.
Bartosz Slisz
https://twitter.com/ATLUTD/status/1748013377144643933

Odejście Bartosza Slisza jest bardzo dużym ciosem dla Legii, która na wiosnę będzie rywalizować na dwóch frontach - w ekstraklasie oraz Lidze Konferencji Europy. Ponadto ostatnio kontuzji doznał również potencjalny zastępca Slisza Jurgen Celhaka, a Igor Strzałek został wypożyczony do Stali Mielec. Mimo to władze klubu nie chcą podejmować pochopnych decyzji i niewykluczone, że w zimowym oknie transferowym nie dokonają żadnego wzmocnienia. 

Zobacz wideo Niezwykła skocznia w Polsce! Tylko spójrzcie, jak jest zrobiona

Władze Atlanty United są zachwycone Sliszem. Pomocnik ujawnia kulisy transferu

Ale wróćmy do Slisza. W środę Atlanta United oficjalnie poinformowała o podpisaniu 4,5-letniego kontraktu z 24-letnim pomocnikiem. Tuż po ogłoszeniu tego transferu zadowolenia nie krył wiceprezes klubu Carlos Bocanegra, który docenia jego umiejętności oraz boiskową inteligencję. - Będzie kluczowy. Jest inteligentnym defensywnym pomocnikiem, potrafiącym dostosować się do różnych systemów. Wierzymy, że będzie dobrze uzupełniał nasz zespół i pomoże wzmocnić środek pola - powiedział, cytowany przez mlsmultiplex.com.

Portal podkreślił, że Slisz ma już na koncie ponad 250 meczów zawodowych, a w dodatku zdobyte dwa mistrzostwa Polski oraz sześć występów w narodowych barwach. Co zatem skłoniło go do zmiany klubu, zwłaszcza że miał ugruntowaną pozycję w Legii?

- MLS się rozwija, wydaje mi się, że to dobry moment, aby zobaczyć, jak wygląda inna liga. Chcę zdobyć nowe trofea. Z Legią wygrałem każde możliwe w Polsce, potrzebowałem nowych wyzwań, co MLS mi zapewni. Zmierzę się z zupełnie innym systemem rozgrywkowym, co też będzie wyzwaniem. Na początku wszystkiego będę się uczył. Dla mojego rozwoju może to wyjść tylko na plus - przekazał dla portalu Łączy nas piłka.

 

- Czuję się po prostu gotowy na transfer. Jedynie zastanawiałem się, czy odejść w tym okienku transferowym, czy latem. Długo nad tym myślałem. Ostatecznie stwierdziłem, że im szybciej zrobię kolejny krok w swojej karierze, tym lepiej. To mój pierwszy zagraniczny transfer, z czego bardzo się cieszę. Nadchodzi wielka zmiana w moim życiu. Ale po to żyjemy, żeby wyciągać jak najwięcej, czasem trzeba ryzykować - wyjaśnił.

Na koniec Slisz potwierdził, że poza Atlantą zainteresowane nim były inne zagraniczne kluby. Na jego decyzję wpłynęła jednak konkretna rzecz. - Rzeczywiście było zainteresowanie ze strony włoskiego Lecce. W grę wchodził także zespół z Bundesligi. Najbardziej konkretna była jednak Atlanta. Od samego początku ten klub wykazywał duże zainteresowanie moją osobą - podsumował.

Więcej o: