Pozyskanie nowego bramkarza było najważniejszym zimowym priorytetem transferowym Widzewa Łódź. Wszystko dlatego, że łódzki klub zdecydował się sprzedać jednego z najlepszych golkiperów ekstraklasy - Słowaka Henricha Ravasa, który przeszedł do amerykańskiego New England Revolution. Klub z Major League Soccer ma zapłacić za niego 1,2 miliona euro plus procent od przyszłego transferu.
Po kilkunastu dniach oczekiwania kibice Widzewa wreszcie wiedzą, kto będzie ich nową "jedynką", która ma pomóc uplasować się drużynie Daniela Myśliwca w środku tabeli ekstraklasy. Będzie to 23-letni Ivan Krajcirik z MFK Rużomberok, ósmej drużyny ligi słowackiej. Ogłosił to sam Widzew, który poinformował o przybyciu byłego młodzieżowego reprezentanta Słowacji na testy medyczne.
Ivan Krajcirik to wychowanek MFK Rużomberok, który przez ostatnie trzy lata był podstawowym golkiperem swojej macierzystej drużyny. W tym czasie we wszystkich rozgrywkach rozegrał dla niej 105 meczów, w których 42-krotnie zachowywał czyste konto. Dzięki temu też występował w młodzieżowej reprezentacji kraju, w której zaliczył siedem występów.
W tym sezonie Krajcirik zagrał dla Rużomberoka 11 razy, trzykrotnie na "zero z tyłu". Pod koniec rundy jesiennej ustąpił jednak miejsca o dwa lata młodszemu Tomasowi Fruhwaldowi. Teraz, jeśli nic się nie wydarzy na ostatniej prostej, przyjdzie mu bronić bramki zespołu z "Serca Łodzi".
Widzew Łódź zajmuje obecnie dwunaste miejsce w tabeli ekstraklasy z dorobkiem 22 punktów i czteropunktową przewagą nad strefą spadkową. We wtorek 23 stycznia drużyna Daniela Myśliwca poleci na dziewięciodniowe zgrupowanie do tureckiej Antalyi, a rundę wiosenną rozpocznie 11 lutego meczem u siebie z Jagiellonią Białystok.