Druzgocący wyrok ws. Neymara. To koniec. Definitywnie

Neymar na wylocie z Al-Hilal? Tak sensacyjnie doniesienia przekazały w czwartek saudyjskie media. Dziennikarze sugerowali, że klub zdecydował się przedwcześnie zakończyć współpracę z Brazylijczykiem. Nowe światło na sprawę rzuciło "Mundo Deportivo". Redakcja przyznała, że faktycznie doszło do pewnych ruchów związanych z 31-latkiem i w tym sezonie nie będzie on już mógł zagrać w barwach Al-Hilal. A co z kolejnymi rozgrywkami?
FRANCE-NEYMAR/INVESTIGATION
ADRIANO MACHADO / REUTERS / REUTERS

Nie takiego początku przygody z Al-Hilal życzył sobie Neymar. Brazylijczyk zmienił barwy latem 2023 roku, ale w saudyjskiej ekipie rozegrał zaledwie pięć spotkań, zdobywając gola i trzy asysty. Po raz ostatni pojawił się na murawie na początku października, a chwilę później zerwał więzadło krzyżowe przednie i uszkodził łąkotkę w lewym kolanie. Spekuluje się, że na boisko wróci dopiero po 10 miesiącach rekonwalescencji, co miało zdenerwować władze klubu. Na tyle, że kilka godzin temu media donosiły o zerwaniu kontraktu z Neymarem. Finalnie okazało się, że to jedynie plotka, choć działacze Al-Hilal rzeczywiście podjęli kroki w sprawie piłkarza.

Zobacz wideo Łukasz Piszczek wciąż w formie! Co za rajd

Al-Hilal skorzystało z kontuzji Neymara. Brazylijczyk zrobił miejsce nowemu koledze

Jak donosi "Mundo Deportivo", Al-Hilal zdecydowało się usunąć Neymara z listy zawodników zarejestrowanych do gry w Saudi Pro League. Ma to związek z tym, że Brazylijczyk niemal na pewno będzie pauzował do końca obecnego sezonu.

Co więcej, władze klubu były zmuszone do podjęcia takiej decyzji. "Zespół wyczerpał limit zagranicznych zawodników, a ostatnio zakontraktował kolejnego piłkarza spoza Arabii. Mowa o Renanie Lodim z Olympique Marsylia. Klub musiał zrobić dla niego miejsce i wykorzystał do tego Neymara. Sprzedaż 31-latka nie wchodzi w grę, ale Al-Hilal sprytnie wykorzystało jego absencję i zarejestruje go do gry dopiero w przyszłym sezonie, kiedy wyzdrowieje" - czytamy. 

Neymar nie marnuje czasu i bawi się w najlepsze

Wydaje się, że jak na razie Neymar może być spokojny o posadę w saudyjskiej drużynie, co z pewnością jest dla niego znakomitą informacją. W końcu związał się z klubem lukratywnym kontraktem, opiewającym na około 300 mln euro za sezon. Brazylijczyk nie skupia się jednak tylko i wyłącznie na rekonwalescencji, a pod koniec 2023 roku wziął udział w luksusowym rejsie jednej z firm, której pozostaje twarzą. 

Do sieci trafiły nawet nagrania, na których piłkarz tańczył i śpiewał. Nie widać było dyskomfortu związanego z kontuzją, co zaskoczyło kibiców. Ci byli zszokowani, że zamiast poświęcać czas na rehabilitację, Neymar bawi się w najlepsze. Tym bardziej że to kolejna tak poważna kontuzja w jego karierze. Na początku tego roku doznał urazu kostki i musiał pauzować przez pięć miesięcy. Podobne problemy trapiły go także w przeszłości. 

Mimo absencji Neymara Al-Hilal radzi sobie bardzo dobrze. Pozostaje liderem Saudi Pro League z dorobkiem 53 punktów. Nad drugim Al-Nassr ma siedem punktów przewagi.

Więcej o: