Kamil Piątkowski w zimowym okienku transferowym został wypożyczony z Red Bull Salzburg do KAA Gent. Polak od razu wskoczył do pierwszego składu belgijskiej ekipy i już w drugim meczu zaliczył asystę. W połowie lutego nabawił się jednak kontuzji i do gry wrócił dopiero 5 marca meczu z Anderlechtem. Mimo urazu Polak utrzymał dobrą formę, o czym świadczy jego kapitalna interwencja.
Piątkowski pojawił się w wyjściowym składzie i spędził na boisku całe 90 minut. Polak radził sobie bardzo dobrze w defensywie i kilkukrotnie uchronił drużynę przed stratą bramki. Na pochwałę zasługuje jego obrona z 21. minuty spotkania. Wówczas atak środkiem boiska przeprowadzali piłkarze Anderlechtu. W pewnym momencie doszło do zamieszania tuż przed polem karnym KAA Gent.
Z okazji skorzystał Anders Dreyer i wystawił piłkę Yariemu Verschaerenowi. Belg natychmiast przyjął futbolówkę i oddał mocny strzał na bramkę rywali. Z interwencją nie zdążył golkiper Gentu i piłka minęła jego ręce. Wszystko przewidział Kamil Piątkowski, który widząc, że jego bramkarz wychodzi poza pole bramkowe, ustawił się tuż zanim. To przyniosło efekt, bo wybił piłkę lecąca do bramki.
Obrona stopera zrobiła wrażenie nie tylko na kibicach zebranych na stadionie, ale również na działaczach belgijskiej ligi, którzy wybrali go bohaterem akcji tygodnia Jupiler Pro League. To pierwsze takie wyróżnienie dla Piątkowskiego. Ostatecznie jego drużyna wygrała 1:0, a gola na wagę triumfu w 57. minucie zdobył Gift Orban.
Po 28. kolejkach KAA Gent znajduje się na 5. miejscu w tabeli z dorobkiem 45 punktów. Do prowadzącego KRC Genk traci aż 22 punkty.
Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl.
Kamil Piątkowski rozegrał w tym sezonie 10 spotkań we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył jedną asystę. W przeszłości stoper wystąpił w siedmiu spotkaniach dla reprezentacji Polski. Niewykluczone, że obrońca wróci do kadry również na eliminację do Euro 2024, choć według ustaleń Sport.pl, piłkarz nie pojawił się na liście powołanych przez Fernando Santosa. Jednak o tym, kto ostatecznie weźmie udział w zgrupowaniu, przekonamy się za kilka dni. Pierwszy mecz Biało-Czerwoni rozegrają 24 marca, w Pradze z Czechami.