Barcelona skarży na PSG. Awantura na całego

Trwa zimna wojna między FC Barceloną a PSG. Jak informuje hiszpańskie radio Cadena SER, Trybunał Unii Europejskiej przyjrzała się skardze Katalończyków na działania transferowe Paryżan.

Relacje obu klubów z każdym kolejnym miesiącem robią się coraz bardziej napięte. W tym tygodniu działania FC Barcelony z minionego okienka transferowego, zostały ocenione przez prezesa PSG, Nassera Al-Khelaifiego. Katarczyk stwierdził, że "UEFA musi się przyjrzeć tym działaniom".

Zobacz wideo Hit! Wojciech Szczęsny żartuje z Garetha Bale'a: Nie chcę psuć sobie relacji

Skarga Barcelony na PSG w Trybunale Unii Europejskiej

Jak podaje radio Cadena SER, skarga katalońskiego klubu została rozpatrzona przez Trybunał UE. Dotyczy ona PSG, które ma nie przestrzegać zasad Finansowego Fair Play. Na ostateczną decyzję trybunału trzeba będzie jednak poczekać. Francuski klub w ostatnim czasie został ukarany karą 65 milionów euro, z których jednak zapłaci tylko 10 milionów, a reszta pozostała objęta ugodą.

Barcelona ma zwracać uwagę na to, że Paryżanie łamią zasady dotyczące wynagrodzeń i wydatków, które wpływają na pogłębiające się różnice ekonomiczne w futbolu. W PSG grają trzy wysoko opłacane gwiazdy, jak Neymar, Messi i Mbappe, z czego ten ostatni przedłużył latem kontrakt z mistrzami Francji na szokujących warunkach

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

PSG z Barceloną od lat toczą zimną wojnę

Napięcie między oboma klubami z roku na rok staje się coraz bardziej większe. Wszystko miało swój początek w 2017 roku. Wtedy PSG zostało wyeliminowanie w 1/8 Ligi Mistrzów, chociaż w pierwszym meczu wygrało 4:0. W rewanżu padł historyczny wynik, 6:1 dla Barcelony i Paryżanie zaliczyli jedną z wielu kompromitacji w LM. Kilka miesięcy później Barcelona próbowała kupić Marco Verrattiego, ale nic z tego nie wyszło, a w drugą stronę PSG wpłaciło 222 miliony klauzuli za Neymara i całkowicie odmieniło rynek transferowy. W 2021 roku oba zespoły ponownie spotkały się w 1/8 Ligi Mistrzów, ale wtedy w dwumeczu 5:2 górą była francuska drużyna. Następne rozdziały tej historii to konflikt w sprawie Superligi i przejście Leo Messiego do Paryża.

Więcej o: