Ostatni tegoroczny turniej wielkoszlemowy US Open rozkręca się na dobre, a zawodniczki walczą już o miejsce w zaawansowanej fazie imprezy. O awans do czwartej rundy walczyły Julia Putincewa (32. WTA) i Jasmine Paolini (5. WTA). Górą w tym pojedynku była Włoszka 6:4, 6:3.
Julia Putincewa nie tylko pożegnała się z Nowym Jorkiem, ale zrobiła to w haniebnym stylu. W pewnym momencie tenisistka postanowiła swoją złość wyładować na dziewczynce do podawania piłek. Wszystko uchwyciły kamery. W mediach społecznościowych pojawiło się wideo, na którym widać, jak Kazaszka podeszła do młodej dziewczynki, po czym zaczęła ignorować lecące w jej kierunku piłki. Zachowanie nie spodobało się publiczności, która wybuczała i wygwizdała zawodniczkę.
Zachowanie Julii Putincewy piętnuje cały świat tenisa. Głos w tej sprawie na portalu X zabrał Boris Becker, były mistrz wielkoszlemowy i numer jeden na świecie. "Za kogo Putincewa się uważa… Okropne zachowanie wobec dziewczynki podającej piłki!!!" - napisał Niemiec w mediach społecznościowych.
Dzień później Putincewa zreflektowała się i publicznie przeprosiła dziewczynkę. "Chciałabym przeprosić dziewczynkę od podawania piłek za swoje wczorajsze zachowanie. Tu nie chodziło o nią. Byłam naprawdę wkurzona, że nie wygrałam break-pointu, a później emocje wzięły górę i byłam zamyślona do tego stopnia, że nawet nie skupiłam się na tym, co się dzieje wokół mnie i kto podaje mi piłkę. Wszystkie dzieciaki od podawania piłek jak zawsze radziły sobie znakomicie" - napisała na Instagramie.