Sensacja w Rotterdamie! Świetne wieści dla Hurkacza

Holger Rune nie popisał się podczas turnieju ATP 500 w Rotterdamie. Norweg pożegnał się ze zmaganiami w Holandii już w drugiej rundzie, gdzie w bardzo szybko przegrał z niżej notowanym Aleksandrem Szewczenko 4:6, 6:1, 3:6. Kazach potrzebował tylko 1,5 godziny do wyrzucenia siódmego numeru rankingu ATP z turnieju. Taki wynik to świetna informacja dla Huberta Hurkacza.
TENNIS-AUSOPEN/
Fot. REUTERS/Tracey Nearmy

Holger Rune (7. ATP) świetnie zaczął 2024 od dotarcia do finału turnieju w Brisbane. Później było jednak znacznie gorzej. Norweg z Australian Open pożegnał się po drugim meczu, w Montpellier skreczował w trzecim spotkaniu, a w Rotterdamie było jeszcze gorzej. Siódmy zawodnik światowego rankingu wyleciał po starciu ze znacznie niżej notowanym rywalem.

Zobacz wideo BOGDANKA LUK Lublin pierwszy raz w historii awansowalła do turnieju finałowego TAURON Pucharu Polski. Jakub Wachnik: Spełniliśmy swoje marzenia

Blamaż Holgera Rune w Rotterdamie. Hubert Hurkacz zaciera ręce

Rune zaczął zmagania w Holandii od męczarni z Romanem Safulilinem (39. ATP), którego ograł 6:4, 2:6, 6:2 w dwie godziny. Już wtedy forma Norwega nie wyglądała na najlepszą, a potwierdziło się to w drugim meczu, gdzie jego rywalem był jeszcze niżej notowany Aleksandr Szewczenko (57. WTA). 

Kazach już w pierwszym secie ograł faworyta 6:4 i była to najbardziej wyrównana partia w całym spotkaniu. O jej wyniku zadecydowało przełamanie w faworyta przy stanie 4:4. Obraz gry znacznie zmienił się w drugim secie, którego Rune wygrał aż 6:1 i potrzebował do tego zaledwie 30 minut. 

Wydawało się, że w trzeciej odsłonie Norweg jeszcze podkręci tempo i przejdzie do kolejnej fazy zmagań. To jednak Szewczenko odbił się od dna i znów grał bardzo równo. Obaj panowie wygrywali swoje podania aż do stanu 4:3 dla Kazacha. Wówczas Rune znów dał się przełamać i jego rywal serwował na zwycięstwo w całym meczu. Szewczenko nie dał wyrwać sobie wygranej i wykorzystał pierwszą piłkę meczową. W secie triumfował 6:3, a w całym meczu 2:1. 

Porażka Rune oznacza, że zakończy on zmagania w turnieju z dorobkiem 3700 punktów w rankingu ATP i przewagą zaledwie 100 "oczek" nad Hubertem Hurkaczem. Jeśli Polak wygra co najmniej dwa spotkania w Holandii, to wyprzedzi rywala i zostanie numerem siedem na świecie. 

Aleksandr Szewczenko dzięki wygranej zameldował się w ćwierćfinale turnieju w Rotterdamie, gdzie jego rywalem będzie Grigor Dmitrow (13. ATP). Bułgar w poprzednim starciu ograł Martona Fucsovicsa (86. ATP) 6:3, 7:5. 

Więcej o: