Rywalka Igi Świątek czuje się pominięta. "Wszystko kręci się wokół tej trójki"

- Myślę, że jest wiele zawodniczek, które są konsekwentne na korcie i się starają. Wierzę, że jestem jedną z nich. Ta trójka to naprawdę dobre zawodniczki, ale wszystko się kręci wokół nich - mówi Barbora Krejcikova (13. WTA) tuż przed rozpoczęciem rywalizacji we French Open. Czeszka może trafić na Igę Świątek w czwartej rundzie.

Barbora Krejcikova (13. WTA) niemal cały poprzedni rok mogła spisać na straty ze względu na kontuzje. Dopiero pod koniec roku wróciła na wysoki poziom. Czeszka, która wygrała French Open w 2021 roku, marzy o powrocie do czołowej dziesiątki rankingu. - Notuję dobre wyniki. Staram się być konsekwentna, jak tylko mogę. Pracuję naprawdę ciężko, każdego dnia. Nie widzę więc powodu, dla którego nie miałabym być w pierwszej dziesiątce i dlaczego nie powinnam rywalizować na wysokim poziomie - mówiła zawodniczka, cytowana przez portal tennisuptodate.com.

Zobacz wideo Na czym polega fenomen Igi Świątek w Roland Garros

Krejcikova mówi o wielkiej trójce w tenisie. I przypomina o sobie. "Wszystko kręci się wokół nich"

Barbora Krejcikova mówiła po odpadnięciu z turnieju w Miami w rozmowie z WTA Insider, że czuje się niedoceniana, widząc w internecie wpisy wyłącznie na temat Igi Świątek, Aryny Sabalenki i Jeleny Rybakiny, gdzie świat tenisa określa je "Wielką Trójką". Czeszka rozwinęła wątek na łamach Players' Voice. - Myślę, że jest wiele zawodniczek, które są konsekwentne na korcie i się starają. Wierzę, że jestem jedną z nich. Ta trójka to naprawdę dobre zawodniczki, ale wszystko się kręci wokół nich - twierdzi Krejcikova.

- Nie bardzo rozumiałam, dlaczego nie mówi się o innych. Dlaczego są tylko trzy nazwiska? Nie wspomina się o innych tenisistkach, które grają dobrze, są konsekwentne i mają naprawdę dobre wyniki. Nigdzie się o nich nie wspomina. Nie mówię tego, tylko dlatego, by zwrócić na siebie uwagę. Ja grałam naprawdę dobrze na początku roku, wygrałam w Dubaju i trochę o mnie zapomniano. Nie jestem osobą, która lubi stawiać sobie cele, bo zazwyczaj wywiera to na mnie jeszcze większą presję  - dodała.

Barbora Krejcikova rozpocznie rywalizację w Rolandzie Garrosie od meczu z Ukrainką Łesią Curenko (63. WTA). Czeszka może trafić na Igę Świątek w czwartej rundzie. Do tej pory tenisistki grały ze sobą czterokrotnie, a ich bilans jest remisowy (2:2). Ostatnie spotkanie między nimi odbyło się w lutym tego roku w finale w Dubaju, gdzie Czeszka wygrała 6:4, 6:2. Ich jedyny mecz na mączce datuje się na maj 2021 roku, gdzie Polka wygrała 3:6, 7:6, 7:5 w trzeciej rundzie zawodów w Rzymie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.