Dlaczego Djoković mimo zakażenia spotykał się z ludźmi? Natychmiastowa reakcja rodziny

Dominik Senkowski
Kuriozalna konferencja prasowa z udziałem rodziny Novaka Djokovicia. Gdy jeden z dziennikarzy zapytał brata tenisisty, dlaczego Djoković mimo pozytywnego wyniku testu uczestniczył bez maski w kilku wydarzeniach, usłyszał: Kończymy konferencję.

Trwa burza wokół Novaka Djokovicia. W poniedziałek australijski sąd uchylił decyzję władz centralnych o anulowaniu wizy serbskiemu tenisiście. Djoković opuścił specjalny hotel imigracyjny, w którym przebywał od kilku dni oraz udał się na trening.

Zobacz wideo

Djoković twierdzi, że przebył chorobę

Po rozprawie sądowej ujawniono stenogram, z którego wynika, że Djoković przyznał się, że nie jest zaszczepiony, a do Australii wjechał na podstawie przebytej choroby w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Tenisista twierdzi, że 16 grudnia miał pozytywny wynik testu na koronawirusa, a 22 grudnia był już negatywny. To miała być przesłanka przyznania mu statusu "medycznego wyjątku", który zwolnił go z wymogu zaszczepienia się przed rozpoczęciem Australian Open.

Niewygodne pytanie

W poniedziałek po południu czasu polskiego członkowie jego rodziny zwołali specjalną konferencję prasową. Jedno z pytań dotyczyło pozytywnego wyniku testu. - Tak, to prawda, Novak miał pozytywny wynik testu 16 grudnia. Cały proces być publiczny, wszystko jest legalne - tłumaczył brat lidera rankingu ATP. - A czy 17 grudnia Novak brał udział w kilku imprezach? - dopytywał dziennikarz. - Kończymy konferencję - usłyszał w odpowiedzi. I rzeczywiście spotkanie z mediami dobiegło końca.

Rodzina Djokovicia nie chciała odpowiedzieć na niewygodne pytanie. Media donosiły, że mistrz tenisa w dniach 17-18 grudnia uczestniczył w wielu spotkaniach. Brał udział m.in. w sesji zdjęciowej dla magazynu "L’Equipe", przemawiał na spotkaniu swojej fundacji, a na ceremonii stowarzyszenia tenisowego w Belgradzie przytulał dzieci. Wszędzie tam był bez maski, mimo iż wiedział, że ma pozytywny wynik testu na COVID-19.

Zobacz program Sport.pl LIVE:

 

Pytania o wynik testu

O ile rzeczywiście wynik test był pozytywny, bo sprawą tą zajął się dziennikarz "New York Times" Ben Rothenberg. - Przedstawiony przez Djokovicia pozytywny wynik z 16 grudnia (kod potwierdzenia 7371999-259039) zawiera kod QR. Gdy zeskanujemy ten kod QR, przeniesie nas do strony internetowej pokazującej, że test był negatywny, a nie pozytywny - napisał Rothenberg. Kilka chwil później dodał: "Spróbowałem ponownie i tym razem jest pozytywny. Kto psuje tę stronę?" - pytał Amerykanin.

Początkowo Djoković miał uczestniczyć w poniedziałkowej konferencji prasowej. Ostatecznie jednak nie doszło do zdalnego łączenia z tenisistą. Czy dlatego, by uniknął pytań o pozytywny wynik testu oraz o jego aktywności po otrzymaniu wyniku? Czy w rzeczywistości złamał zasady kwarantanny?

Maciej Kreczmer i Maciej Staręga na trasie eliminacji drużynowego  biegu sprinterskiego Wszystkie zawody PŚ do igrzysk odwołane! Polski trener komentuje

Serb w zamian wydał oświadczenie w sprawie Australian Open. - Chcę zostać i spróbować konkurować - przyznał dziewięciokrotny zwycięzca turnieju.

Jakub Kamiński w meczu U-21 Polska - San MarinoOficjalnie: Kolejny wielki transfer Polaka z ekstraklasy. "Spełnienie marzeń"

Więcej o: