Gra Igi Świątek podczas Australian Open faluje. Widzieliśmy to choćby w trzeciej rundzie, gdzie miał miejsce nietypowy mecz. Wówczas Polka wygrała pierwszego seta z Anną Kalinską 6:1, drugą partię przegrała 1:6, a w trzeciej ponownie triumfowała 6:1. W kolejnym pojedynku większych problemów już nie było. Maddison Inglis - zgodnie z przewidywaniami - nie była w stanie na dłuższą metę zagrozić naszej tenisistce. Świątek zwyciężyła 6:0, 6:3.
W ćwierćfinale reprezentantka Polski zmierzy się z Jeleną Rybakiną. Czeka nas zatem bardzo ciekawy mecz. W sieci natomiast furorę robi nagranie piłkarskie z udziałem Świątek.
Na oficjalnym profilu Australian Open udostępniono film, na którym widać Polkę tuż przed wyjściem na kort. Wiceliderka światowego rankingu tradycyjnie już miała założone słuchawki, ale warto zwrócić uwagę na to, że trenowała z piłką, wykonując żonglerkę (nagranie poniżej).
Wszystko wychodziło jej bardzo dobrze. W komentarzach szybko pojawiły się nawiązania do Roberta Lewandowskiego. Kibice oznaczali kapitana reprezentacji Polski lub dodawali GIFy z jego udziałem.
"Jest gotowa, by zastąpić Lewandowskiego", "Robert - z pozdrowieniami dla ciebie ewidentnie", "Lewandowski w niebezpieczeństwie", "Robert, co ty na to?", "Ona jest lepsza na trawie od naszych plikarzy" - to tylko niektóre z komentarzy zachwyconych kibiców.
Już w przeszłości najlepsza polska tenisistka pokazywała, że lubi grać w piłkę. Być może tego typu rozrywka sprawia, iż może się odprężyć.
Teraz przed nią najprawdopodobniej najcięższy dotychczas mecz na Australian Open, gdzie o zwycięstwo będzie trudno. Starcie z Jeleną Rybakiną już w środę.