Gracz wyszedł z meczu FIFA 20. Potem dostał najbardziej nieoczekiwaną wiadomość. "Jest jeszcze trochę dobrych ludzi"

- To najmilsza wiadomość, jaką kiedykolwiek otrzymałem podczas gry w FIFĘ - w rozmowie z portalem sportbible.com powiedział Nestori, 16-letni gracz FIFA z Finlandii. Zawodnik trybu FIFA Ultimate Team przyznał, co stało się po tym, jak opuścił przed czasem jedno ze swoich spotkań.

Rage quit to dla graczy FIFA niemal codzienność. Oznacza on wyjście przegrywającego przeciwnika przed czasem. Do rage quit'ów najczęściej dochodzi w niższych dywizjach trybu FIFA Ultimate Team, gdzie gracze, którzy nie radzą sobie z przeciwnikami i szybko tracą kolejne bramki, po prostu opuszczają spotkanie, zamiast dogrywać je do końca.

Zobacz wideo Karbownik może grać w jednej z najlepszych lig w Europie!

Gracz FIFA opuścił mecz przed czasem. Później spotkało go coś nieoczekiwanego

Rage quit nie jest zachowaniem fair play. Wręcz przeciwnie - jest jednym z najbardziej potępianych zachowań w grze. Mimo wszystko zdecydował się na nie Nestori, 16-letni gracz z Finlandii, którego przeciwnikiem w jednym z ostatnich meczów był zawodnik z Niemiec. Mimo, że Nestori miał skład wypełniony gwiazdami, w tym legendarną kartą Patricka Vieiry, szybko stracił bramkę i nie radził sobie z przeciwnikiem. Właśnie dlatego opuścił spotkanie już w 16. minucie. - Serio? - taką wiadomość otrzymał od rywala tuż po wyjściu ze spotkania. Spodziewając się kolejnej krytycznej wiadomości, w odpowiedzi odesłał jedynie znak zapytania. A później stało się coś nieoczekiwanego.

- Dlaczego wyszedłeś? Z taką drużyną powinieneś grać, bracie! - napisał rywal z Niemiec, na co Nestori odpowiedział, że próbuje grać różnymi formacjami, a ta, którą wybrał akurat na to spotkanie, po prostu była zła. - Nie wiedziałem, jak mam grać - odparł szczerze Fin. Na co przeciwnik z Niemiec zareagował bardzo zaskakująco. - Okej, po prostu się zastanawiałem, nie ma sprawy - napisał, po czym zaczął wysyłać Nestoriemu zdjęcia składów koncepcyjnych [tworzonych z kart, których aktualnie się nie posiada - red.]. Tym samym pokazał mu, jak może wykorzystać m.in. Vieirę, a także inne legendy, które ma w klubie.

- To pokazuje, że jest jeszcze trochę dobrych ludzi w tej społeczności - przyznał Nestori.

Przeczytaj także: