Tak Maciusiak zareagował na powrót Horngachera

W poniedziałek (4 maja) PZN oficjalnie ogłosił, że Stefan Horngacher wraca do polskich skoków narciarskich. Wybitny szkoleniowiec został koordynatorem systemu szkolenia. Jego zatrudnienie skomentował trener kadry A Maciej Maciusiak.
DLOKR
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Długo trwała saga dotycząca zatrudnienia Stefana Horngachera przez PZN, ale ostatecznie Austriak wraca do naszego kraju. Tym razem będzie pełnił funkcję koordynatora systemu szkolenia ściśle współpracując z trenerami kadr narodowych. Ostatnie siedem lat szkoleniowiec spędził w reprezentacji Niemiec, a wcześniej od 2016 do 2019 roku prowadził naszą kadrę i to z wielkimi sukcesami. 

Zobacz wideo Skoki narciarskie w Polsce umierają? Wojciech Fortuna: Coś tam nie gra

Maciusiak zareagował na zatrudnieniu Horngachera. "Chcemy się rozwijać"

"W ostatnich tygodniach prowadzone były intensywne negocjacje pomiędzy Polskim Związkiem Narciarskim a austriackim szkoleniowcem. Ich efektem jest wypracowanie spójnych ram organizacyjnych współpracy, obejmujących precyzyjny podział kompetencji, jasno określony zakres odpowiedzialności oraz długofalową wizję funkcjonowania systemu szkolenia" - napisał PZN w komunikacie, w którym ogłoszono powrót Horngachera.

Orędownikiem zatrudnienia Austriaka był Maciej Maciusiak, trener kadry A. Teraz w rozmowie z Interią potwierdził, że Horngacher będzie bardzo ważnym ogniwem dla polskich skoków. Wyraził radość, że ponownie otrzymał okazję współpracy z tak genialnym fachowcem.

Głównym celem jest zdecydowana poprawa wyników w Pucharze Świata, ale Polacy chcą osiągać sukcesy też w Pucharze Kontynentalnym i zawodach z cyklu FIS Cup.

- Na pewno Stefan nie chce być dyrektorem sportowym, choć wszyscy przypisują mu właśnie taką rolę. Będzie po prostu trenerem, który będzie doradzał wszystkim naszym kadrom. Będzie takim łącznikiem pomiędzy wszystkimi grupami. Na pewno to będzie powiew świeżości, ale również zapewni nam dostęp do nowinek technicznych, co bardzo nam ułatwi pracę przy testowaniu sprzętu. To osoba, której potrzebowaliśmy. Chcemy się rozwijać, a Stefan jest tego gwarantem - powiedział Maciusiak.

Będą spięcia na linii Maciusiak - Horngacher? "Były różne chwile"

Trener kadry A został także zapytany o konflikty z przeszłości, które miały miejsce w czasie współpracy z Horngacherem. 

- Pamiętam, jak Stefan przyszedł do Polski, to oczywiście współpracowaliśmy. I - nie ukrywam - były różne chwile, ale Stefan cały czas jest człowiekiem na wysokim poziomie. Wciąż ma w sobie wiele energii, co zresztą sam podkreśla. Chce z siebie dać wszystko. I bardzo się cieszę, że jego pomysły będą wdrażane właśnie w Polsce, a nie w innym kraju - dodał Maciusiak.

Horngacher miał sporo ofert, ale zdecydował się wrócić do Polski. Maciusiak ma nadzieję, że Austriak zostanie u nas jak najdłużej. 

Więcej o: