Polacy sprawią najpiękniejszą sensację?! Stoch najlepszy

- Kamil potrafi się zmobilizować na najważniejsze konkursy. Jest lepszy na dużej skoczni niż na normalnej. Bez wątpienia ma szansę, żeby zawalczyć o podium - przewidywał w rozmowie z WP SportoweFakty Józef Jarząbek, trener skoków narciarskich. To może być zatem godne pożegnanie Stocha ze skokami narciarskimi.
OLYMPICS-2026-SKIJUMPING/
Fot. REUTERS/Kacper Pempel

Ten sezon w wykonaniu naszych skoczków narciarskich jest naprawdę słaby. Pozytywy dostarcza jedynie Kacper Tomasiak, który regularnie zdobywa solidne punkty w Pucharze Świata, a w poniedziałek zdobył olimpijskie srebro, ustanawiając też nowy rekord skoczni normalnej. Nieoczekiwanie treningi na dużej skoczni w Predazzo były obiecujące w wykonaniu Kamila Stocha i Pawła Wąska. Są głosy, że obaj są w stanie pokusić się o niespodziankę na igrzyskach.

Zobacz wideo 54 lata temu Wojciech Fortuna sprawił sensację w Saporro. "Staram się nie płakać"

Polski trener wierzy w medal polskiego skoczka. "Jest lepszy"

Zdaniem Józefa Jarząbka, byłego trenera Dawida Kubackiego, Biało-Czerwoni trafili z formą na igrzyska olimpijskie, podczas gdy faworyci z innych reprezentacji zaczęli ją gubić. Dlatego należy oczekiwać, że nasi skoczkowie będą w czołówce sobotniego konkursu olimpijskiego na dużej skoczni.

- Nie widzę powodów, abyśmy mieli się przejmować. Czołówka faktycznie jest pod formą i należy to wykorzystać. Teraz nie liczą się wcześniejsze osiągnięcia. W sezonie, gdy są igrzyska, wtedy trzeba być najsilniejszym - powiedział Jarząbek w rozmowie z WP SportoweFakty.

Według trenera najlepszy z trójki Polaków powinien być dziś Kamil Stoch. Na treningach zajął on kolejno 11., 5. i 25. miejsce.

- Kamil potrafi się zmobilizować na najważniejsze konkursy. Jest lepszy na dużej skoczni niż na normalnej. Bez wątpienia ma szansę, żeby zawalczyć o podium. Powiedziałbym nawet, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż o nie powalczy. Najbardziej wierzę w Kamila Stocha, co może niektórych zaskoczy - przyznał.

Jeśli chodzi o Kacpra Tomasiaka i Pawła Wąska, Jarząbek przekonuje, że obaj będą w stanie namieszać. - Kacper też ma szansę na dobry wynik i raz na podium już stanął. Nawet skreślać nie można Pawła, bo wyglądał niekiedy bardzo solidnie. Treningi naprawdę napawają optymizmem - dodał w rozmowie z "SF".

Zobacz też: Semirunnij zdobył srebro. Żaden sekret, kim jest jego ojciec

Olimpijski konkurs mężczyzn na dużej skoczni w Predazzo rozpocznie się w sobotę o godzinie 18:45. Relacja na żywo będzie dostępna na stronie Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Złotego medalu z Pekinu będzie dziś bronić Norweg Marius Lindvik. Cztery lata temu w Chinach na skoczni dużej Kamil Stoch zajął czwarte miejsce, Paweł Wąsek był na 21. pozycji.

Więcej o: