Giganci grali pięć setów. Oto miejsce Polski w tabeli Ligi Narodów

Polska reprezentacja w siatkówce w ostatnim meczu pierwszego tygodnia zmagań w ramach Ligi Narodów wygrała po tie-breaku z Ukrainą. To pozwoliło zatrzymać licznik porażek na dwóch z rzędu, a także przesunęło nieco drużynę Nikoli Grbicia w górę tabeli. Finalną tabelę Ligi Narodów po pierwszym tygodniu, w którym wszystkie ekipy zagrały cztery mecze, poznaliśmy w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Brazylia - Serbia, Liga Narodów
Volleyball World

Polacy w chińskim Linyi zaczęli od pewnej wygranej 3:0 ze słabą Kubą, następnie przegrali dwa mecze: ze Słowenią, a także Japonią, oba po pięciu setach. Tie-break musiał również zadecydować o losach pojedynku z Ukrainą. Tym razem Biało-Czerwoni okazali się lepszą ekipą, choć w pierwszych dwóch setach niewiele im wychodziło. 

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Ważne wygrane Włochów i Brazylii w siatkarskiej Lidze Narodów

Na koniec pierwszego tygodnia Ligi Narodów odbyły się dwa starcia, w których uczestniczyli siatkarscy potentaci. W Brasilii wszystkie swoje mecze wygrali gospodarze i jedni z faworytów do końcowego zwycięstwa. Kibice zgromadzeni w hali w Ottawie zaś byli świadkami dreszczowca w spotkaniu USA - Włochy. 

Siatkarscy "Canarinhos" niespodziewanie musieli gonić wynik, choć mierzyli się z jedną ze słabszych drużyn, która jeszcze nie wygrała choćby meczu w Lidze Narodów, a więc  z Argentyną. Niespodziewanie jednak to właśnie ten siatkarski outsider wygrał dwa pierwsze sety. W trzeciej partii początek był wyrównany, ale końcówka należała już do Brazylii. To sprawiło, że faworyci nabrali wiatru w żagle i w kolejnym secie zwyciężyli do 23, a tie-break do 9. 

W Ottawie zaś doszło do pojedynku między Stanami Zjednoczonymi i Włochami. I tutaj także decydował piąty set. Ostatecznie po wyrównanej grze górą byli Włosi, którzy tym sposobem zwyciężyli w swoich trzecim spotkaniu. Amerykanie zaś ponieśli pierwszą porażkę. Aż 25 punktów w tym meczu zdobył Jake Hanes, tylko dwa punkty mniej najskuteczniejszy z Włochów, Luca Porro. 

Brazylia - Argentyna 3:2 (18:25, 24:26, 25:19, 25:23, 15:9) 

USA - Włochy 2:3 (18:25, 25:15, 19:25, 25:18, 10:15)

Kolejne turnieje odbędą się w dniach 24-28 czerwca, a gospodarzami będą: Gliwice (Polska), Orleans (Francja) oraz Ljubljana (Słowenia). 

Oto tabela Ligi Narodów 2026 po 4. meczach:

  1. Brazylia - 4 mecze, 11 pkt, bilans setów 12:4
  2. Japonia - 4, 11 pkt, 12:4
  3. Włochy - 4, 9 pkt, 11:6 
  4. USA - 4, 9 pkt, 11:6
  5. Serbia - 4, 9 pkt, 9:5 
  6. Słowenia - 4, 6 pkt, 10:9 
  7. Polska - 4, 7 pkt, 10:8
  8. Ukraina - 4, 7 pkt, 8:7
  9. Bułgaria - 4, 6 pkt, 7:7
  10. Belgia - 4, 5 pkt, 8:9 
  11. Turcja - 4, 5 pkt, 7:8
  12. Niemcy - 4, 5 pkt, 7:9
  13. Kanada - 4, 6 pkt, 9:10  
  14. Chiny - 4, 4 pkt, 7:9 
  15. Iran - 4, 4 pkt, 6:9
  16. Francja - 4, 2 pkt, 5:11
  17. Argentyna - 4, 1 pkt, 4:12 
  18. Kuba - 4, 1 pkt, 2:12

Dla Biało-Czerwonych drugi tydzień rywalizacji w ramach VNL 2026 odbędzie się w dniach 24-28 czerwca w Gliwicach. Rywalami Polaków będą: Belgia, Turcja, Niemcy oraz Argentyna. 

Więcej o: