Polak długo czekał na ten transfer, a tu trzęsienie ziemi. To koniec

Stade Rennes w mediach społecznościowych poinformowało o odsunięciu od zespołu trenera Habiba Beye i całego sztabu szkoleniowego. Powodem takiej decyzji miały być słabsze wyniki, ale także - jak informowały media - zaporowe żądania senegalskiego trenera. Piłkarzami tego klubu są Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski.
Sebastian Szymański
screen: https://www.youtube.com/watch?v=clG4tBbBwOo

Stade Rennes zajmuje obecnie 6. miejsce w tabeli Ligue 1 i walczy o udział w europejskich pucharach. Strefa Ligi Mistrzów odjechała już jednak na osiem punktów, a i wyniki w ostatnich tygodniach nie zadowalały właścicieli klubu z Bretanii. Poprzednio drużyna cieszyła się ze zwycięstwa 3 stycznia, a od tego czasu doznała czterech porażek i zanotowała remis. Zarząd klubu w końcu nie wytrzymał i osunął trenera.

Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, że jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii

Trener Rennes zawieszony. Media: Sprawa ma drugie dno

"Klub Stade Rennais FC wszczął postępowanie przeciwko swojemu trenerowi, panu Habibowi Beye i jego asystentom, panom Olivierowi Saragaglii, Sebastienowi Bichardowi i Yannowi Cavezzie" - napisano w komunikacie. Senegalczyk i jego sztab zostali zawieszeni, co w praktyce oznacza zwolnienie.

Sprawa rozstania z Beye ma drugie dno. Włodarze Rennes już w listopadzie zastanawiali się nad rozstaniem z tym szkoleniowcem, ale wówczas dano mu jeszcze drugą szansę. Zdaniem dziennikarza Santiego Aouna z "Foot Mercato" Beye nie chce słyszeć o polubownym zwolnieniu i postawił działaczom zaporowe warunki. Nie tylko zażądał wypłaty pensji do końca tego sezonu, ale jeszcze za kolejny!

I to nadal nie wszystko. Senegalczyk chce jeszcze ekwiwalentu za wyszkolenie Kadera Meite oraz Jeremy’ego Jacqueta. Pierwszy z nich przeszedł do Al-Hilal za 30 milionów euro, drugi odejdzie latem do Liverpoolu za kwotę dwukrotnie większą. Zdaniem trenera, to on wprowadził ich na taki poziom, by zagraniczne kluby chciały za nich tyle zapłacić. To dzięki jego pracy kasę klubową zasiliło 90 milionów euro.

Polacy mają tymczasowego nowego trenera

W najbliższej kolejce Rennes rozegra prestiżową potyczkę z PSG. Drużynę poprowadzi tercet Sebastien Tambouret, Pierre-Alexandre Lelievre i Maxime Le Marchand - ogłoszono w komunikacie.

Piłkarzami klubu z Bretanii są Przemysław Frankowski oraz Sebastian Szymański. Pierwszy z reprezentantów Polski trafił do zespołu latem z Galatasaray Stambuł, ale obecnie leczy kontuzję łydki. Drugi wystąpił w czterech meczach, ale Rennes wszystkie te pojedynki przegrało, odpadając m.in. z Pucharu Francji na etapie 1/8 finału.

Więcej o: