Wrze w Niemczech. Pobili sędziego, który oświadczył się partnerowi. "Skandal"

Pascal Kaiser był na ustach całych Niemiec, gdy przed meczem FC Koeln z VfL Wolfsburg oświadczył się swojemu partnerowi. Znów jest o nim głośno w kraju, a to przez haniebne wydarzenia z minionego weekendu. Mężczyzna został pobity, mimo że krótko po otrzymaniu gróźb zgłosił sprawę policji. Oburzenie wyraziła m.in. partia Linke.
Oświadczyny na stadionie
fot. Instagram FC Koeln

Pascal Kaiser, sędzia meczów piłkarskich w niższych ligach niemieckich, przed meczem Bundesligi pomiędzy FC Koeln a VfL Wolfsburg, rozegranym 30 stycznia, oświadczył się swojemu partnerowi Mortizowi. Teraz arbiter znów jest w centrum uwagi. Niestety, za sprawą haniebnego incydentu.

Zobacz wideo Kosecki wspomina szatnię w Legii: Na imprezę to tylko z nim!

Pascal Kaiser oświadczył się partnerowi przed meczem Bundesligi. Dopiero co został pobity

Kaiser został pobity i to we własnym domu. Zdarzenie miało miejsce w nocy z 7 na 8 lutego, a niewiele wcześniej Niemiec dostał pogróżki. Przekazał to służbom, jednak bez reakcji. "Otrzymał wyraźne groźby, w których podano jego adres, i powiadomił policję, która zapewniła go, że nie ma bezpośredniego zagrożenia" - czytamy we francuskim "L'Equipe".

"Dwadzieścia minut po tej odpowiedzi, gdy palił papierosa w ogrodzie, czekało na niego trzech mężczyzn i brutalnie go zaatakowało" - tak zrelacjonowano przebieg zdarzenia. Jak można się domyślić, sędzia wskazuje na "bezpośredni związek między atakiem a jego oświadczynami, uważając, że padł ofiarą z powodu tego publicznego aktu". Mężczyzna pokazał też obrażenia, ma m.in. mocno podbite prawe oko.

Niemcy obruszeni pobiciem sędziego. Cios w policję

Sprawa nie przeszła bez echa w Niemczech i wykroczyła poza środowisko sportowe. Oświadczenie opublikowała nawet lewicowa partia Linke. "Czas na czyny zamiast pustych słów: Stop przemocy wobec osób queer!".

Zobacz także: Trener rewelacji Ekstraklasy ogłosił ws. mistrzostwa. Poszło w świat

"Partia Linke w Nadrenii Północnej-Westfalii jest zbulwersowana wiadomością, że otwarcie queer sędzia-amator Pascal Kaiser został zaatakowany fizycznie we własnym domu, zaledwie kilka dni po tym, jak oświadczył się partnerowi na oczach dziesiątek tysięcy widzów" - czytamy dalej.

Dominik Goertz, rzecznik partii w kwestiach polityki wobec osób queer, mocno skrytykował funkcjonariuszy. - To, że policja, z którą Kaiser skontaktował się, ponieważ otrzymał wyraźne groźby, w których podawano jego miejsce zamieszkania, zapewniła go tuż przed atakiem, że nie ma zagrożenia, to skandal! Osoby queer wciąż zbyt często nie są traktowane poważnie przez policję i władze. Ta sprawa musi zostać dokładnie zbadana - grzmiał.

Więcej o: