Mbappe doprowadza do demontażu szatni PSG. Chce zlikwidować drugą grupę

Kylian Mbappe stał się "nie do zniesienia" dla kolegów z szatni PSG. Według brazylijskich dziennikarzy w szatni istnieje podział na dwie frakcje. Dlatego Mbappe jest skonfliktowany z Neymarem. Francuz miał zażądać "demontażu" grupy, z którą trzyma Brazylijczyk.

Kylian Mbappe latem podpisał z PSG nową umowę do 2025 roku. Umowę, jakiej w historii futbolu jeszcze nie było. Pomijając kosmiczne zarobki na poziomie 40 milionów euro za sezon, 23-latek zagwarantował sobie także mnóstwo innych przywilejów. Mbappe ma podobno wpływ na ustalanie składu, taktyki, wybór trenera, czy nawet transfery. To, że Francuz "wyrósł ponad drużynę", widać było w ostatnim meczu ligowym PSG.

Zobacz wideo Lewandowski czy Messi? Pytamy kibiców w Barcelonie. Miażdżąca różnica

NeymarNeymar napisał do modelki. Jest wściekły. Szczegóły trafiły do mediów

O zachowaniu Francuza w starciu z Montpellier napisano już mnóstwo artykułów. Najpierw Mbappe dosłownie zatrzymał się w miejscu, gdy PSG ruszyło z atakiem, a jeden z kolegów nie podał mu piłki, okazując tym samym swoje wielkie niezadowolenie. Później zażądał od Neymara, by ten dał mu wykonać rzut karny (choć Mbappe już wcześniej spudłował w tym meczu), co mocno nie spodobało się Brazylijczykowi i doprowadziło do kłótni w szatni. Francuskie media rozpisują się o konflikcie między zawodnikami. Według niektórych źródeł u jego podstaw nie leży wcale kwestia kolejności przy rzutach karnych, tylko fakt, że Mbappe miał poprosić władze PSG o sprzedaż Brazylijczyka.

Podzielona szatnia PSG. Mbappe chce zlikwidować drugą grupę

Jak twierdzą brazylijskie media, nie tylko jego. Tamtejsi dziennikarze drążą temat tego, że w szatni PSG nie dzieje się najlepiej, a powodem tego jest zachowanie Francuza. Według informacji serwisu "UOL Esporte", konflikt na linii Mbappe – Neymar wynika z podziału w szatni PSG. Podobno istnieją tam dwie rywalizujące frakcje – francuskojęzyczna i latynoamerykańska. Mbappe korzystając ze swoich wpływów miał zażądać "demontażu" tej drugiej grupy, co dałoby mu jeszcze większy posłuch w kadrze. Władze klubu miały przystać na tę prośbę. Właśnie dlatego nie przedłużono kontraktu z Angelem Di Marią. Na sprzedaż wystawieni zostali Leandro Paredes, Mauro Icardi, Keylor Navas i Ander Herrera.

Neymar na spotkaniu z YouTuberemNeymar został zapytany o transfer do Anglii. Pusty śmiech [WIDEO]

Dziennikarze dodają, że zachowanie Mbappe miało się zmienić po podpisaniu nowego kontraktu, który dał mu sporą władzę w PSG. Od tego momentu, według Brazylijczyków, piłkarz miał stać się "rozpieszczony" i "nie do zniesienia".

Więcej o: