Znamy już coraz więcej rozstrzygnięć w Serie A. Mistrzem Włoch został zespół Piotra Zielińskiego, a więc Inter Mediolan. Pewne spadku z ligi są dwa zespoły: Pisa oraz Hellas Verona. Trzeciego spadkowicza wyłoni rywalizacja między Lecce a Cremonese - obecnie Lecce ma cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Dużo bardziej zacięta jest rywalizacja o czołową czwórkę, o którą walczy Napoli, AC Milan, Juventus, AS Roma i Como. Wiadomo już, że Lazio nie dostanie się do europejskich pucharów poprzez ligę, ale ma szansę na zdobycie Pucharu Włoch, ponieważ zagra w finale z Interem.
Lazio gra domowe mecze na Stadio Olimpico, które może pomieścić niewiele ponad 70 tys. widzów. Ostatnio kibice bojkotują spotkania swojej drużyny, co oczywiście odbija się na frekwencji. Podczas ostatniego domowego meczu z Udinese Calcio (3:3) na trybunach pojawiły się cztery tys. kibiców. Na kwietniowym starciu z Parmą Calcio (1:1) na obiekcie znajdowało się niewiele ponad jedenaście tys. osób. To jest protest przeciwko aktualnym rządom Claudio Lotito, który jest prezesem Lazio od 2004 r.
Ten protest będzie kontynuowany przy okazji sobotniego spotkania z Interem Mediolan, który będzie wielkim hitem ligi włoskiej. Lokalne media podają, że kibice Lazio spotkają się na Moście Mulwijskim, na którym zwykle zbierają się fani tego klubu - most znajduje się na przedmieściach Rzymu. Warto dodać, że najbardziej zagorzali kibice Interu będą solidarni z fanami Lazio i nie pojawią się na stadionie. To nie dziwi, ponieważ Lazio i Inter mają od lat zgodę kibicowską.
"Na mecz ligowy, zorganizowane grupy zgromadzą się na placu Ponte Milvio, aby jak najlepiej przygotować się do finału Pucharu Włoch i wspólnie spędzić dzień w gronie kibiców Lazio. Protest ma na celu zwrócenie uwagi na problemy i niedociągnięcia klubu, a nie zrażenie kibiców do Lazio, dlatego bardzo ważne jest wzmocnienie więzi między kibicami Lazio, drużyną i trenerem, nie rezygnując przy tym z wyrażania sprzeciwu. Mimo że Inter zdobył swoje 21. mistrzostwo, to kibice tego klubu pozostaną poza stadionem w geście solidarności i poparcia dla naszego sprzeciwu" - przekazali kibice Lazio w oświadczeniu.
Kibicom Lazio nie podoba się polityka transferowa klubu, który zaciska pasa i nie inwestuje tak dużych środków. - Jeśli zostałem tylko dla nich, to teraz nawet ja nie wiem, po co tu jestem, bo fanów też tu nie ma. Zespół, który musi sprostać standardom historii tego klubu, musi zostać wzmocniony - mówił Maurizio Sarri, trener Lazio.
Zobacz też: Zaskakujące wieści ws. Iordanescu. Wiadomo, kto chciał go zatrudnić
Zimą z Lazio odeszły dwie gwiazdy - Taty Castellanos (do West Hamu United) i Matteo Guendouzi (do Fenerbahce), za co klub zarobił 57 mln euro. Lazio zainwestowało lekko ponad połowę tej kwoty, kupując Kennetha Taylora z Ajaksu Amsterdam za 16,8 mln euro i Petara Ratkova z Red Bulla Salzburg za 13 mln euro. Poza tym Lazio kupiło Adriana Przyborka z Pogoni Szczecin za 4,5 mln euro, ale Polak do tej pory nie zadebiutował w zespole.
Nie licząc ligowej i pucharowej rywalizacji z Interem Mediolan, Lazio zagra jeszcze derbowy mecz z Romą (17.05) oraz zmierzy się z Pisą (24.05).