Łatwo obwinić Francuza o porażki królewskiej drużyny. Znacznie trudniej wyjaśnić, dlaczego zdobył dla niej 85 goli i ani jednego ważnego trofeum.
"Vinicius Junior woli grać bez Mbappe" – napisał w tytule komentator madryckiego dziennika "Marca". Dwie bramki Brazylijczyka w niedzielnym meczu z Espanyolem uratowały Real przed domniemanym upokorzeniem w El Clasico. Gdyby Królewscy stracili punkty z Espanyolem, Barcelona już dziś byłaby mistrzem Hiszpanii. Wtedy przed bezpośrednim spotkaniem gigantów na Camp Nou 10 maja gracze Realu powinni wykonać szpaler, czyli ustawić się przy tunelu prowadzącym na boisko i brawami uhonorować, wychodzących graczy z Katalonii jako najlepszy zespół La Liga w tym sezonie.