Co za sensacja. Reprezentant Polski trafi do Anglii?!

Już od kilku tygodni spekuluje się, że Bartłomiej Drągowski ma zmienić klub. "La Nazione" informowało, że jego Spezia musi ze względów finansowych pozbyć się jego i Szymona Żurkowskiego. Temu drugiemu udało się znaleźć nowe miejsce - zagra w Empoli. Sytuacja bramkarza jest póki co gorsza. Odrzucił ofertę klubu z Serie B, ale niewykluczone, że przeniesie się na Wyspy Brytyjskie.

Bartłomiej Drągowski do Włoch przeniósł się w 2016 roku. W wieku 19 lat zamienił Jagiellonię na Fiorentinę. We Florencji trudno było mu się przebić. Został więc wypożyczony do Empoli i to w barwach tego klubu wyrobił sobie markę w Serie A. Po powrocie do Florencji w końcu został numerem 1. W sezonie 2020/21 był jednym z najlepszych bramkarzy ligi, ale po tych czasach pozostały już tylko wspomnienia. Stracił miejsce we Fiorentinie, a obecna przygoda ze Spezią także nie należy do udanych.

Zobacz wideo Jeszcze 5 lat temu Michał Probierz nie chciał być selekcjonerem. „Młodzieżówka była, jak moje dziecko"

Drągowski odejdzie? Może trafić na Wyspy Brytyjskie

Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że kolejnym klubem w karierze bramkarza będzie Cremonese - 5. zespół tego sezonu Serie B. Doniesienia te zdementował jednak Eduardo Macia, dyrektor techniczny Spezii. - Cremonese poprosiło nas o sprawdzenie dostępności zawodnika w przypadku transferu, ale odpowiedź była negatywna. Nie ma już żadnych dalszych zapytań - powiedział cytowany przez Sportitalia.

Drągowski wciąż może jednak opuścić Półwysep Apeniński. Jak informuje brytyjski Sport Witness zainteresowanie polskim bramkarzem przejawiają kluby Championship. To Hull City i Leeds United. Zamieniłby on więc drugi poziom rozgrywkowy we Włoszech na drugi poziom rozgrywkowy w Anglii. 

Umowa Drągowskiego obowiązuje do 30 czerwca 2025 roku. Białostoczanin, który w tym roku skończy 27 lat, jest 2-krotnym reprezentantem Polski. We włoskich klubach, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, wystąpił do tej pory w 169 meczach.

W tym sezonie Serie B zagrał w 13 meczach. Przepuścił 20 bramek. Ostatnie spotkanie rozegrał jednak w listopadzie. Początkowo wypadł ze składu z powodu kontuzji. W tym czasie wygryzł go Holender Jeroen Zoet i to on jest podstawowym bramkarzem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.