Burza w Napoli. Osimhen nie wytrzymał. "Jesteś śmieciem"

Nie dość, że Victor Osimhen i Chwicza Kwaracchelia nie zachwycają tak, jak w poprzednim sezonie, to na domiar złego w Neapolu wybuchł kolejny głośny konflikt. Agent Gruzina mocno zaczepił Nigeryjczyka, a Osimhen nie pozostał dłużny. - Jesteś śmieciem i hańbą. Wstyd mi za twój tok rozumowania. Trzymaj mordę z daleka mojego nazwiska! - zripostował Osimhen.
Kwaradona i Osimhen pokłóceni?
Serie A youtube

W zeszłym sezonie Napoli w pięknym stylu zdobyło mistrzostwo Włoch - pierwsze od 1990 roku, gdy po boiskach biegał jeszcze Diego Armando Maradona. Największymi gwiazdami drużyny Luciano Spallettiego byli Chwicza Kwaracchelia oraz Victor Osimhen. Gruzin strzelił 12 goli i zanotował 13 asyst, a Nigeryjczyk zdobył 26 bramek i miał pięć asyst. Ale latem wiele się zmieniło. Poza boiskiem, ale i na murawie.

Zobacz wideo Ależ słowa Bożydara Iwanowa o reprezentacji Polski

Klub opuścili trener Spalletti oraz dyrektor sportowy Cristiano Giuntoli. Nie ma już też następcy Spallettiego, bo Rudiego Garcię zastąpił kilka tygodni temu Walter Mazzarri. Ale Napoli wciąż nie może wyjść z kryzysu. Na półmetku rozgrywek Serie A zajmuje dopiero dziewiąte miejsce w tabeli i traci pięć punktów do Fiorentiny, która jest czwarta, a więc zajmuje ostatnie miejsce gwarantujące grę w Lidze Mistrzów.

Zawodzą też liderzy. Nie grają źle, ale na pewno gorzej niż w zeszłym sezonie. "Kwaradona" ma na koncie pięć goli i cztery asysty, a Osimhen miał udział przy dziewięciu golach (siedem bramek i dwie asysty).  

Wielka awantura w Napoli

Tyle że Nigeryjczyk i Gruzin nie mają najlepszej relacji. A przynajmniej takiej relacji nie mają agent Kwaracchelii oraz Osimhen. Co się stało? Niedawno Nigeryjczyk przedłużył kontrakt z Napoli i został najlepiej opłacanym piłkarzem ligi. Co skomentował ostatnio agent "Kwaradony".

- Osimhen podpisał nową umowę, ale czy naprawdę sądzicie, że spędzi całą karierę w Napoli? Już teraz mogę powiedzieć, że następnego latem przejdzie do Arabii Saudyjskiej. Chwicza nie zgodziłby się na taki transfer nawet za miliard euro. Wolałby zagrać w Realu, Bayernie, Barcelonie czy Manchesterze City. Po prostu ma inne cele i preferencje - zaczepił w gruzińskiej telewizji Mamuka Jugeli, którego wypowiedź cytuje "La Gazzetta dello Sport".

"Jesteś śmieciem i hańbą. Wstyd mi za twój tok rozumowania. Trzymaj swoją mordę z daleka mojego nazwiska!" - odpowiedział na Instagramie Nigeryjczyk.

Już 13 stycznia Napoli zmierzy się w Serie A z Salernitaną. Nigeryjczyka jednak nie zobaczymy, bo udał się na Puchar Narodów Afryki.

Więcej o: