Nieprawdopodobny zwrot akcji w Realu Madryt. Perez wkroczył do akcji

Ilekroć tylko wydaje się, że czas Luki Modricia i Toniego Kroosa w Realu Madryt dobiega końca, oni jednak tam zostają i prowadzą drużynę do kolejnych sukcesów. Wygląda na to, że nie inaczej będzie tym razem. Jak podaje hiszpańska "Marca", obaj legendarni pomocnicy mają zagrać w barwach "Królewskich" co najmniej jeszcze jeden sezon. Jeszcze jakiś czas temu wydawało się to mało prawdopodobne.

Przez ostatnią dekadę różni gracze przychodzili do Realu Madryt, opuszczali stołeczny klub, wywalczali sobie miejsce w składzie, tracili je. Ale Toni Kroos i Luka Modrić niemal zawsze byli poza tym wszystkim. Niemiec jest w klubie od 2014 roku. Chorwat dwa lata dłużej. Razem rozegrali dla Realu 994 spotkania, wielokrotnie wygrywali Ligę Mistrzów (Modrić 5 razy w barwach Realu, a Kroos 4), a jeśli 1 czerwca Real pokona Borussię Dortmund na Wembley, to zrobią to raz jeszcze. Do tego liczne mistrzostwa Hiszpanii, Klubowe Mistrzostwa Świata, Superpuchary Europy i szereg innych trofeów oraz wyróżnień indywidualnych (ze Złotą Piłką Chorwata za 2018 rok na czele).

Zobacz wideo Tak reprezentant Polski pomógł Podolskiemu

Mniej kluczowi, lecz wciąż niezniszczalni

Obaj są absolutnymi legendami klubu. Jednak lata lecą, zmiana pokoleniowa postępuje i rola obu panów powoli zaczyna maleć. Sam Modrić w bieżącym sezonie samej La Liga rozegrał póki co tylko 1589 minut i to mimo braku większych problemów ze zdrowiem. To najmniej od kampanii 2014/15 (1306 minut), przy czym wówczas sporo czasu stracił przez uraz. Kroos wypada tu nieco lepiej, bo ma tych minut ligowych 2043, ale to też już nie jest aż tak wiele co kiedyś.

Przez ostatnie miesiące chodziły pogłoski, że to może być ich ostatni sezon w Madrycie. Zwłaszcza Chorwat, mimo 38 lat na karku miał nie być szczególnie zadowolony z malejącej roli w zespole Carlo Ancelottiego. Jednak według najnowszych doniesień dziennika "Marca", kryzys chorwacko-niemiecki w Realu został zażegnany, a obaj zawodnicy nigdzie się nie wybierają.

Florentino Perez wkroczył do akcji

Jak możemy przeczytać, sam Florentino Perez osobiście zajął się całą sprawą i to on postawił sobie za punkt honoru przekonanie weteranów do pozostania. Według hiszpańskich dziennikarzy "Perez odbył kilka spotkań w ciągu ostatnich kilku godzin z obydwoma piłkarzami. Temat był jasny - jeszcze jeden sezon. Porozumienie z Modriciem zostało już osiągnięte, a wszystko powinno się zaowocować ogłoszeniem kontynuacji współpracy w ciągu najbliższych kilku godzin". Agent Chorwata miał to ponoć potwierdzić w saudyjskich mediach.

W przypadku Kroosa, przekonywać go do kontynuowania kariery miała nawet... jego mama. Konkretniej na kanale jego brata Felixa na YouTube. Czy był to apel mamy, czy działania Pereza? Cokolwiek wpłynęło na Niemca, przyniosło skutek. "Toni Kroos również otrzymał ofertę od klubu i chociaż nie ma jeszcze aż takiego porozumienia jak z Modriciem, Niemiec jest bardzo blisko przedłużenia o kolejny rok swojej piłkarskiej kariery" - czytamy. 

Niezależnie od finału rozmów, Kroosa i Modricia na pewno czekają jeszcze trzy wyzwania w tym sezonie. Najpierw dwa ligowe, gdzie pewny mistrzostwa Real zmierzy się na wyjeździe z Villarealem oraz u siebie z Realem Betis. Natomiast sezon zakończą wielkim finałem Ligi Mistrzów, 1 czerwca na Wembley z Borussią Dortmund.

Czy Kroos i Modrić wygrają po raz kolejny Ligę Mistrzów z Realem?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.