De Gea zaniemówił, aż wypalił: "Hańba". Manchester United niszczeje

- Ta porażka to dla nas hańba - powiedział David de Gea po meczu z Evertonem. Jego Manchester United przegrał niespodziewanie na boisku rywala 0:1. Hiszpański bramkarz ma wątpliwości, czy drużynie z Old Trafford uda się zająć miejsce w TOP4 tabeli Premier League.

Manchester United nie sprostał Evertonowi w spotkaniu 32. kolejki Premier League. Podopieczni Ralfa Rangnicka niespodziewanie przegrali na boisku rywala 0:1. Kryzys drużyny, która miała walczyć o najwyższe cele, jest widoczny gołym okiem.

Zobacz wideo "Boruc był pierwszym polskim sportowym celebrytą. To była bardzo trudna rola"

Wstydliwa porażka Manchesteru United

Piłkarze United mają coraz większą stratę do czołowych drużyn. Mistrzowski tytuł odjechał im dawno. Do liderującego Manchesteru City tracą 22 punkty. Obecnie pozostaje im walka o czwarte miejsce w tabeli, które jest premiowane grą w Lidze Mistrzów. Czy ekipie z Old Trafford uda się osiągnąć ten cel? Jej dzisiejsze spotkanie z Evertonem nie napawa optymizmem.

Alphonso Davies ocenia Harry'ego Maguire'aDavies: Jesteś Ronaldo, jednym z najlepszych. Kto jest twoim kapitanem? Brachu...

Zawodnicy Rangnicka na tle rywala, który walczy o utrzymanie, zaprezentowali się, bardzo źle. W ich grze nie było widać pomysłu w ofensywie, zaś defensywnie nie brakowało błędów i nieporozumień. Po wstydliwym występie przed kamerami stanął David de Gea. Hiszpan nie gryzł się w język.

David de Gea: Ta porażka to dla nas hańba

- Nim tutaj przyjechaliśmy, wiedzieliśmy, że nasi rywale mają gorszy moment, ale i tak będzie ciężko. Oni grali w środę, byli zmęczeni, zestresowani. To było czuć, a pomimo tego i tak polegliśmy. Ta porażka to dla nas hańba. Powinniśmy wygrać to spotkanie - wyznał bramkarz United dla "BT Sport".

Rangnick i ten HagErik ten Hag ma zostać nowym trenerem Man United. Obecny już go zaakceptował

De Gea jednocześnie przekonuje, że jednym z problemów United jest gra w ofensywie. -  Nie zdołaliśmy zdobyć gola, bo nie kreowaliśmy okazji. Szczerze mówiąc, nie wiem, co powiedzieć. Nie jesteśmy wystarczająco dobrzy, to na pewno. Trudno będzie nam dostać się do czołowej czwórki w tabeli - dodał.

Bramkarz został też zapytany o atmosferę w zespole. - Oczywiście, nie jest idealna. Ale nasi rywale byli zmęczeni, przestraszeni, ale mimo tego walczyli dalej o zwycięstwo. Bardziej im się chciało i moim zdaniem to nie powinno być akceptowalne. Jestem smutny, że dzisiaj przegraliśmy - zakończył.

Więcej o: