Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Wenger ujawnił, czemu Fabiański miał problem w Arsenalu. "Torturował się"

- Wydaje mi się, że on do Arsenalu trafił za wcześnie. Miał wtedy 22 lata. Dla niego przeskok z Legii był duży i nagły. Przypuszczam, że gdyby przyszedł do nas w wieku 26-27 lat, gdy bramkarz jest już ukształtowany, to jego kariera w naszym klubie potoczyłaby się lepiej - powiedział na łamach WP SportoweFakty Arsene Wenger, odnosząc się do niezbyt udanego pobytu Łukasza Fabiańskiego w Arsenalu.

W sobotę Łukasz Fabiański pożegna się z reprezentacją Polski w meczu z San Marino w eliminacjach mistrzostw świata 2022. Były szkoleniowiec Polaka Arsene Wenger w rozmowie z portalem "WP SportoweFakty"  odniósł się do jego odejścia z kadry i ujawnił, co było główną przyczyną tego, że polski bramkarz nie poradził sobie w Arsenalu.

Zobacz wideo Łukasz Fabiański żegna się z reprezentacją Polski. "Ten mecz może oprawić w ramkę"

Donnarumma i jego kiepska interwencja w meczu z HiszpaniąTragiczna interwencja Donnarummy. Tak San Siro zareagowało na powrót bramkarza [WIDEO]

Wenger zdiagnozował problemy Fabiańskiego w czasie pobytu w Arsenalu. "Brał wszystko za mocno do siebie"

W 2007 roku francuski szkoleniowiec postanowił wydać 4,3 mln euro za Fabiańskiego, który przyszedł do Arsenalu z Legii Warszawa. Polak aż przez siedem lat miał okazję pracować z Wengerem, ale zagrał tylko w 78 meczach.

- Na pewnym etapie piłkarze podejmują takie decyzje. Chcąc grać dalej w klubie, odchodzą na przykład właśnie z reprezentacji. A co do jego oceny, powiem jedno: to jeden z najbardziej utalentowanych piłkarzy, z jakimi kiedykolwiek pracowałem. [...] Piłkarsko miał i ma wszystko. Panowanie nad piłką, technika, inteligencja, szybkość reakcji. To bramkarz kompletny - przyznał Wenger.

W dalszej części wywiadu Francuz, który obecnie pracuje dla FIFY i jest szefem ds. globalnego rozwoju piłki nożnej, ujawnił, dlaczego kariera Fabiańskiego w Arsenalu nie była zbyt udanym okresem.

- Wydaje mi się, że on do Arsenalu trafił za wcześnie. Miał wtedy 22 lata. Dla niego przeskok z Legii był duży i nagły. Przypuszczam, że gdyby przyszedł do nas w wieku 26-27 lat, gdy bramkarz jest już ukształtowany, to jego kariera w naszym klubie potoczyłaby się lepiej. Na pewno rolę odegrało też to, jak sam do tego podchodził. Według mnie miał tendencję do zbytniego obwiniania się za popełnione błędy. Wręcz się tym torturował. Brał to wszystko mocno, chyba za mocno do siebie. Przez to nie było mu łatwo. W sumie to typ introwertyka. [...] Dla Łukasza, jak mówiłem, to był skok na głęboką wodę. W młodym jak na bramkarza wieku. O tym też trzeba pamiętać - dodał były trener Arsenalu.

- Fabiański zdecydowanie jest w czołówce Premier League. I - jak powiedziałem wcześniej - jeszcze długo może grać na wysokim poziomie - zakończył Wenger.

Pierwszy taki mecz piłkarski na świecie. Wytoczono wojnę Pierwszy taki mecz piłkarski na świecie. Wytoczono wojnę "cichemu zabójcy"

Obecnie Fabiański jest bramkarzem West Ham United. W kadrze zadebiutował w marcu 2006 roku w wygranym 2:1 towarzyskim meczu z Arabią Saudyjską. W 84. minucie zastąpił Jerzego Dudka. 36-latek był w kadrze na mistrzostwa świata w 2006 roku, Euro 2008, a przez kontuzję nie wystąpił na mistrzostwach Europy w 2012 roku, które Polacy zorganizowali z Ukrainą. Fabiański rozegrał cztery mecze na Euro 2016 i jeden na mistrzostwach świata w 2018 roku. W sumie miał 56 spotkań z orzełkiem na piersi. 26 razy w nich zachowywał czyste konto.

Więcej o: