Ależ sceny w I lidze. Pięć goli i w tym jedno cudo! Absolutny hit [WIDEO]

Wielka Sobota przyniosła wielkie emocje już w pierwszym meczu I ligi. W spotkaniu Resovii z Górnikiem Łęczna padło aż pięć bramek - pierwsza już w 43. sekundzie meczu! W Rzeszowie oglądaliśmy piękne trafienia, a autorem najpiękniejszego był Adrian Łyszczarz. Ostatecznie Górnik Łęczna wywiózł z Podkarpacia trzy punkty, jednak kibice nie mogli narzekać na jakość tego widowiska.

Po dwóch tygodniach przerwy na mecze reprezentacyjne do gry wrócili polscy ligowcy. Punktualnie o 12.40 w Rzeszowie rozpoczęło się spotkanie Resovii z Górnikiem Łęczna w I lidze. A w nim emocji nie brakowało.

Zobacz wideo Jan Bednarek w ogniu krytyki! Probierz: Dobrze wybrałem

Górnik Łęczna strzelił gola już w 43. sekundzie! A później padały kolejne, i to jakie!

Pierwsze trafienie w spotkaniu na Podkarpaciu padło już w 43 sekundzie. Marco Roginić przejął piłkę od jednego z obrońców Resovii w pobliżu bramki i uderzył tak, że golkiper Resovii mógł tylko popatrzeć. Tak ekspresowa bramka bardzo szybko "ustawiła" mecz pod Górnika. 

Dziesięć minut później na tablicy wyników było już 2:0. Jerzy Tomal pokonał własnego bramkarza po wrzutce jednego z łęcznian. Dwie minuty przed końcem pierwszej połowy było już 3:0 dla Górnika. Wynik podwyższył Kacper Łukasiak.

Po zmianie stron Resovia zaczęła dążyć do zdobycia choćby honorowej bramki. Od 66. minuty gospodarze grali w przewadze, a minutę później strzelili pierwszego tego dnia gola dla Resovii. Adrian Łyszczarz huknął z rzutu wolnego i dał nadzieję kibicom. Było to z pewnością najpiękniejsze uderzenie tego meczu. Niewykluczone, że gol piłkarza z Rzeszowa będzie też pretendować do najpiękniejszego gola kolejki.

Ostatecznie rzeszowianom udało się zdobyć jeszcze jednego gola. W 72. minucie wynik meczu na 3:2 ustawił Radosław Kanach. Łęcznianie dzięki zwycięstwu zrównali się punktowo z szóstym GKS-em Katowice (po 39 oczek). Z kolei Resovia w przypadku zwycięstwa Polonii nad Zniczem spadnie do strefy spadkowej I ligi.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.