A jednak to prawda! Gigant chce Szymańskiego. Trener oczarowany

Sebastian Szymański jest jedną z głównych gwiazd Fenerbahce w tym sezonie. Jego znakomite występy zwróciły już uwagę wielu klubów w Europie. Z najnowszych doniesień tureckich mediów wynika, że kolejny gigant skierował swoje zainteresowanie właśnie na Szymańskiego. Trener tego zespołu wręcz oszalał i zalecił zarządowi kupno gracza Fenerbahce. Z artykułu możemy się też dowiedzieć, jakich pieniędzy żąda Fenerbahce.

Fenerbahce kupiło Sebastiana Szymańskiego latem tego roku za 9,75 mln euro z Dynama Moskwa. Jak się okazało po czasie, był to strzał w "dziesiątkę". Szymański szybko stał się gwiazdą w Turcji i dobrze odnajduje się w zespole obok Edina Dzeko, Dusana Tadicia czy Irfana Cana Kahveciego. - Szymański ma w sobie element magii, który powoduje, że najbardziej rzuca się w oczy. Z całą pewnością jest traktowany jako piłkarz kupiony po promocyjnej cenie - mówił Sport.pl Filip Cieśliński, ekspert od tureckiego futbolu, komentujący mecze z udziałem Fenerbahce w Lidze Konferencji Europy.

Zobacz wideo Michał Probierz wykorzystał pomidora. Ależ pewność siebie!

Gigant interesuje się Szymańskim. Takich pieniędzy żąda za niego Fenerbahce

Portal sabah.com.tr informuje, że jednym z klubów, który bardzo interesuje się Szymańskim, jest Liverpool. Z artykułu wynika, że grą Polaka oczarowany jest sam Juergen Klopp, który już miał poinstruować zarząd Liverpoolu i poprosić o transfer gracza Fenerbahce. Z doniesień dziennikarzy wynika, że minimalną kwotą, za którą Fenerbahce może sprzedać Szymańskiego, jest około 20 mln euro. "Wiadomo, że Szymański, mający kontrakt do 2027 roku, marzy o Lidze Mistrzów. Jeśli Fenerbahce nie uda się osiągnąć tego celu, to zatrzymanie Polaka będzie trudne" - czytamy w artykule.

Liverpool nie jest naturalnie jedynym klubem, który interesuje się Szymańskim. Wcześniej tureckie media, ale nie tylko, informowały, że w stronę Polaka spogląda m.in. Manchester United, Napoli czy Chelsea. "Fenerbahce wygrało, kupując Szymańskiego bez klauzuli odstępnego. Jego agent Mariusz Piekarski chciał wpisać do kontraktu kwotę 20 mln euro, ale klub odmówił" - tak jakiś czas temu pisał turecki "Takvim". Gdyby Liverpool zapłacił 20 mln euro za Szymańskiego, to Polak byłby jednym z najdrożej sprzedanych graczy w historii Fenerbahce, tuż za Vedatem Muriqim czy Ardą Gulerem.

Liczby Szymańskiego w Turcji mogą robić wrażenie. Do tej pory Polak zagrał w 25 meczach we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił dziesięć goli i zanotował dziewięć asyst.

Królewskie traktowanie Polaka w Turcji. "Świetna atmosfera"

"Jeśli zapytasz jakiegokolwiek kibica na ulicach Stambułu, kto jest jego ulubionym piłkarzem Fenerbahce, to prawdopodobnie odpowie ci, że Szymański. Tylko jeden piłkarz w ostatnich latach był tak wydajny dla zespołu. To Arda Guler, który teraz jest w Realu Madryt" - mówił Sport.pl Emre Gunayi, jeden z tureckich dziennikarzy, na co dzień zajmujący się tematami wokół Fenerbahce.

Więcej o:
Copyright © Agora SA