Kapitalne informacje dla Wisły Kraków przed Rapidem. Rekord, rekord, rekord

Wisła Kraków podejmie w czwartek Rapid Wiedeń w II rundzie eliminacji Ligi Europy. Przed piłkarzami Kazimierza Moskala niezwykle trudne wyzwanie, natomiast będą mogli liczyć na gigantyczny doping fanów. Prezes Jarosław Królewski poinformował, ile konkretnie kibiców pojawi się na stadionie. "Przed nami wielkie piłkarskie święto, którego dawno na poziomie europejskim nie było w Krakowie" - napisał na portalu X.
FMecz finalowy o pilkarski Puchar Polski: Pogon Szczecin - Wisla Krakw
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Wisła Kraków udanie rozpoczęła zmagania w Lidze Europy i bez większych problemów wyeliminowała kosowskie KF Llapi. Bohaterem został nie kto inny jak Angel Rodado, który dwukrotnie trafił do siatki. W następnej rundzie piłkarze Kazimierza Moskala zmierzą się za to z Rapidem Wiedeń. "Wiedeń to miasto kolejnego rywala Wisły Kraków w Lidze Europy. Wielokrotnie trudniejszego niż KF Llapi. Rapid Wiedeń to czwarty zespół minionego sezonu austriackiej Bundesligi" - przekazał Bartosz Królikowski ze Sport.pl.

Zobacz wideo Tak Roy Hodgson ocenił reprezentację Polski! Ależ słowa legendy

Królewski ogłasza. Tyle kibiców obejrzy na stadionie czwartkowy mecz z Rapidem Wiedeń

UEFA postanowiła ostatnio ukarać Wisłę Kraków grzywną za zachowanie kibiców, którzy w spotkaniu z KF Llapi zdecydowali się odpalić środki pirotechniczne. Tym samym klub musi zapłacić 50 tys. euro (215 tys. zł), a dodatkowo karę 8 tys. euro za blokowanie przez fanów wyjść ewakuacyjnych w poszczególnych sektorach.

Podczas meczu z Llapi na trybunach stadionu Wisły zasiadło aż 24 403 widzów, co było rekordem w XXI wieku. Prezes klubu poinformował w środę, że wynik zostanie jednak przebity w najbliższy czwartek. "Już dziś wiemy, że jutro na stadionie zasiądzie maksymalna dopuszczalna tego dnia liczba kibiców - ponad 30 000 fanów" - napisał na portalu X.

"Przed nami wielkie piłkarskie święto, którego dawno na poziomie europejskim nie było w Krakowie. Powalczymy o to, aby swoją przygodę w pucharach przedłużyć - nawet gdy nie jesteśmy faworytem tego pojedynku. Bawcie się dobrze i ściskamy kciuki za Białą Gwiazdę! Do boju Armio!" - dodał. Trener będzie miał już do dyspozycji m.in. Łukasza Zwolińskiego, który ostatnio porozumiał się w sprawie dwuletniego kontraktu. - Rapid to drużyna, z którą można rywalizować - stwierdził podczas konferencji prasowej.

Wisła Kraków zmierzy się z Rapidem w czwartek 25 lipca o godz. 18. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania w serwisie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. Jeśli Wisła awansuje do kolejnego etapu, to przyjdzie jej zagrać ze zwycięzcą pary Ruzomberok - Trabzonspor.

Więcej o: