Lewandowski zatańczył z piłką! Barcelona wszystko pokazała

FC Barcelona musi odrabiać straty w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Mistrz Hiszpanii przegrał 0:2 w pierwszym meczu z Atletico Madryt. Teraz Barcelona zagra w rewanżu na Estadio Metropolitano, a Robert Lewandowski jest awizowany do gry w wyjściowym składzie. Barcelona opublikowała nagranie z ostatniego treningu, na którym widać "taniec" Lewandowskiego z piłką.
Robert Lewandowski przed meczem z Atletico Madryt
Fot. REUTERS/Gonzalo Fuentes | screen: https://x.com/FCBarcelona/status/2043766387206668527

FC Barcelona jest w trudnej sytuacji przed rewanżowym spotkaniem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Zespół Hansiego Flicka przegrał 0:2 z Atletico Madryt na Camp Nou i skomplikował sprawę awansu do czołowej czwórki tych rozgrywek. Na domiar złego Barcelona będzie musiała sobie poradzić bez Pau Cubarsiego, który dostał czerwoną kartkę w pierwszym meczu. - Awans jest możliwy, czemu nie? Oczywiście gramy z bardzo silnym Atletico. Potrzebujemy więc bardzo dobrego występu - mówił Flick na przedmeczowej konferencji prasowej.

Zobacz wideo Żelazny: Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Lewandowski sam zrezygnuje. Jest pazerny

"Klubowa legenda". Barcelona pokazała, co robił Lewandowski

W poniedziałkowy wieczór odbył się oficjalny trening Barcelony na Estadio Metropolitano. Klub nagrał, jak Lewandowski "tańczy" z piłką na murawie. Polak miał piłkę na głowie i utrzymywał ją przez dłuższy czas. Członkowie sztabu szkoleniowego Barcelony próbowali mu przeszkodzić, ale nie byli w stanie wymusić błędu u Lewandowskiego.

"Tak będziemy tańczyć na Metropolitano po remontadzie", "Lewandowski może być przydatny, jak będą dośrodkowania w pole karne z obu stron", "będzie nam brakować Lewego, jak odejdzie, klubowa legenda", "Lewandowski musi tańczyć nad Atletico i dostarczyć kluczowe gole", "maszyna do strzelania goli", "kontrola piłki na innym poziomie" - pisali internauci w komentarzach pod wpisem Barcelony.

Katalońskie media przewidują, że Lewandowski znajdzie się w wyjściowym składzie Barcelony na rewanżowe spotkanie z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów. Polak stworzy kwartet w ataku z Marcusem Rashfordem, Laminem Yamalem i Danim Olmo. Wcześniej Lewandowski przesiedział cały ligowy mecz z Espanyolem (4:1) na ławce rezerwowych.

Spotkanie Atletico Madryt - Barcelona odbędzie się we wtorek o godz. 21:00. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Zobacz też: Szalony drugi mecz Feio w Portugalii! Zdecydował rzut karny w 98. minucie

Lewandowski ma wkrótce podjąć decyzję. "Muszę to poczuć"

Lewandowski jeszcze nie rozwiązał tematu swojej przyszłości. Polak otrzymał propozycję nowego kontraktu od Barcelony na kolejny sezon, zapewne z dużo niższą pensją. Lewandowski ma przekazać swoją ostateczną decyzję do końca kwietnia. Jeżeli Lewandowski pozostanie w Barcelonie, to raczej w roli rezerwowego, a nie podstawowego napastnika.

- Na razie nie mogę nic powiedzieć, ponieważ nie jestem nawet w 50 proc. pewien, którą drogą chcę podążać. To nie na ten moment. Z moim doświadczeniem i wiekiem nie muszę teraz podejmować decyzji. Nie mam przeczucia, którą drogą pójść. Może za trzy miesiące będę musiał podjąć decyzję, ale mimo to nie jestem zestresowany. Muszę to poczuć. Muszę zacząć to czuć, dzięki temu będzie mi łatwiej, kiedy będziemy rozmawiać o mojej przyszłości - mówił Lewandowski w jednym z wywiadów.

Jest co najmniej kilka klubów zainteresowanych Lewandowskim - w tym gronie media wymieniają Milan, Juventus, Chicago Fire i drużyny z Arabii Saudyjskiej.

Więcej o: