Tak wygląda tabela Ekstraklasy po 28. kolejce. Złe wieści dla Legii

W ostatnim meczu 28. kolejki Ekstraklasy Pogoń Szczecin wygrała 2:0 z Piastem Gliwice. Spotkanie przyczyniło się do zmian na dole ligowej tabeli. Trzy punkty poprawiły pozycje Portowców, ale wciąż muszą uważać za siebie. Walka o utrzymanie będzie pasjonująca do samego końca sezonu.
#Trener Legii Warszawa Marek Papszun
PAP/Leszek Szymaski

W Ekstraklasie wciąż większość ligowej stawki walczy o udział w europejskich pucharach oraz o utrzymanie w lidze. W ostatnim spotkaniu 28. kolejki Piast Gliwice mierzył się z Pogonią Szczecin, ten mecz miał szczególne znaczenie dla dołu tabeli. Oba zespoły miały szansę odskoczyć zagrożonym spadkiem drużynom. 

Zobacz wideo Legia na dnie. Kosecki nie wytrzymał: Panowie piłkarze, nie przychodźcie do tego klubu

Ważne trzy punkty Pogoni w walce o utrzymanie. Duma Pomorza uciekła ze strefy spadkowej 

Pogoń Szczecin wygrała wyjazdowe spotkanie z Piastem Gliwice 2:0. Portowcy wyszli na prowadzenie w 22. minucie, do siatki z rzutu karnego trafił wówczas Fredrik Ulvestad, Duma Pomorza podwyższyła stan rywalizacji na 2:0 jeszcze przed przerwą. W drugiej minucie doliczonego czasu gry do pierwszej połowy po podaniu Danijela Loncara piłkę do bramki skierował Paul Mukairu. Więcej goli na stadionie w Gliwicach nie oglądaliśmy, Pogoń wygrała z Piastem 2:0, dzięki czemu uciekła ze strefy spadkowej. 

Widzew pozostał w strefie spadkowej. Wciąż w trudnej sytuacji jest Legia 

Poniedziałkowe spotkanie miało szczególne znaczenie dla dolnej połowy tabeli. Trzy punkty pozwoliły Pogoni przeskoczyć swojego ostatniego rywala, czyli Piasta i awansować na 12. miejsce. Portowcy wciąż muszą patrzeć jednak za siebie, nad strefą spadkową mają zaledwie trzy punkty przewagi, Piast tylko dwa. Aż trzy zespoły mają 34 punkty, wśród nich jest Legia Warszawa, która spadła o jedno miejsce po poniedziałkowym meczu. Podopieczni trenera Papszuna mogą się jednak pochwalić najlepszym bilansem bramkowym, w związku z czym wyprzedają Radomiaka Radom i Arkę Gdynię, na przedostatniej lokacie pozostał mający mocarstwowe plany Widzew, stawkę zamyka Bruk-Bet. 

Zobacz też: Widzew wydał miliony, a były właściciel jest wściekły. "Serce krwawi, bolą zęby"

Na szczycie wciąż Lech Poznań

Stabilnie w ostatnich tygodniach wygląda ligowa czołówka, na pierwszym miejscu pozostał Lech Poznań. Podopieczni trenera Frederiksena wyprzedzają drugie Zagłębie Lubin i trzecią Jagiellonię Białystok, na czwartym miejscu jest Górnik Zabrze. 

Tabela PKO Ekstraklasy po 28. kolejce: 

  • 1. Lech Poznań 46 punktów, bilans bramek 49:40
  • 2. Zagłębie Lubin 44 pkt, 42:33
  • 3. Jagiellonia Białystok 43 pkt, 44:35
  • 4. Górnik Zabrze 43 pkt, 40:33
  • 5. Wisła Płock 42 pkt, 29:26
  • 6. Raków Częstochowa 40 pkt, 37:35
  • 7. GKS Katowice 40 pkt, 39:38
  • 8. Motor Lublin 39 pkt, 37:40
  • 9. Lechia Gdańsk 37 pkt, 55:51
  • 10. Korona Kielce 37 pkt, 36:34
  • 11. Cracovia 37 pkt, 33:33
  • 12. Pogoń Szczecin 37 pkt, 38:42
  • 13. Piast Gliwice 35 pkt, 34:38
  • 14. Legia Warszawa 34 pkt, 33:32
  • 15. Radomiak Radom 34 pkt, 43:42
  • 16. Arka Gdynia 34 pkt, 30:47
  • 17. Widzew Łódź 33 pkt, 33:35
  • 18. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 25 pkt, 33:51

Do końca sezonu zostało sześć ligowych kolejek, rozgrywki zakończą się 23 maja. 

Twój okres próbny Premium dobiegł końca

Więcej o: