Z Anglii do ekstraklasy. Polski bramkarz zastąpi Boruca w Legii? "Moje marzenie"

- Moim marzeniem zawsze była i jest gra w Legii. Wychowałem się w Elblągu, jestem wychowankiem Olimpii, której kibice przyjaźnią się z legionistami - powiedział na łamach portalu sport.interia.pl Bartosz Białkowski, który zgłasza akces do gry w Legii Warszawa, gdy już odejdzie z niej Artur Boruc.

Artur Boruc wrócił w niedzielę do bramki Legii Warszawa po ponad dwóch miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją pleców, a mistrz Polski przełamał niechlubną serię, wygrywając 1:0 z Jagiellonią Białystok po siedmiu porażkach z rzędu w ekstraklasie.

Zobacz wideo Legenda Legii jednoznacznie: Jest winny chaosu. "To nie jest katastrofa. To skandal"

Kariera 41-letniego bramkarza nie będzie trwać wiecznie. Obecny kontrakt Boruca obowiązuje tylko do końca czerwca 2022 roku. W kadrze zespołu prowadzonego przez Marka Gołębiewskiego nie widać wartościowego następcy. Cezary Miszta i Kacper Tobiasz w pojedynczych spotkaniach potrafią błysnąć, ale na przestrzeni całego spotkania nie gwarantują obecnie odpowiedniej jakości, a także spokoju i popełniają często proste błędy.

Boruc w ostatnich dziesięciu meczach zanotował aż siedem czystych kont, ale na razie nie wiadomo, czy zdecyduje się przedłużyć o kolejny rok umowę z Legią. W ostatnim czasie pojawiały się spekulacje, że w lecie przyszłego roku może wyemigrować do USA.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Białkowski zostanie następcą Boruca? "Moim marzeniem zawsze była i jest gra w Legii"

W rozmowie z portalem sport.interia.pl swoją kandydaturę zaoferował Legii Warszawa Bartosz Białkowski. Według portalu doświadczony golkiper mógłby zostać idealnym następcą Boruca. - Moim marzeniem zawsze była i jest gra w Legii. Wychowałem się w Elblągu, jestem wychowankiem Olimpii, której kibice przyjaźnią się z legionistami. Dlatego ten klub zawsze był mi najbliższy - powiedział Białkowski, który gra w Anglii od 2006 roku.

W przeszłości występował m.in. w Southampton, Barnsley, Notts County, Ipswich Town, a od sezonu 2019-20 gra w Millwall. "Co ciekawe Białkowskiego ceni też przyszły (?) trener Legii Marek Papszun. Namawiał go nawet niedawno na transfer do Rakowa Częstochowa. Strony nie doszły jednak do porozumienia" - informuje portal.

"Białkowski jest więc w zasięgu najbogatszego polskiego klubu. Sportowo na pewno by sobie poradził. W końcu Boruc też ma za sobą grę w Champiosnhip - w AFC Bournemouth. Obaj grali też w Southampton. Białkowski już raz był następcą Boruca - w reprezentacji Polski" - czytamy dalej na łamach serwisu.

Białkowski jest zatem niezwykle doświadczonym golkiperem. Jego obecna umowa z angielskim klubem obowiązuje do końca czerwca 2023 roku. W aktualnym sezonie 34-latek zagrał w 20 ligowych meczach i puścił w nich 21 bramek oraz zachował cztery czyste konta.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.