Michniewicz szczerze o nowym piłkarzu Legii: Nie widziałem go na oczy

- Nie widziałem go na oczy i przez najbliższe dwa tygodnie też nie zobaczę - powiedział Czesław Michniewicz, trener Legii Warszawa, na łamach Canal + o nowym nabytku Legii.

W sobotę Jurgen Celhaka, młodzieżowy reprezentant Albanii, podpisał czteroletni kontrakt z Legią Warszawa. To właśnie 20-latek ma zastąpić Bartosza Kapustkę, który podczas lipcowego spotkania z Florą Tallin w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów nabawił się poważnej kontuzji kolana. Jak się okazuje, transfer Celhaka nie był pomysłem Czesława Michniewicza.

Zobacz wideo "Kariera trenerska Marka Papszuna rozwija się wzorowo. Może dojść bardzo daleko"

- Nie widziałem go na oczy i przez najbliższe dwa tygodnie też nie zobaczę. Podpisał kontrakt, przeszedł badania i jest na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Albanii. Przyjedzie po obozie, prawdopodobnie w czwartek, 9 września, a dzień później ruszamy do Wrocławia na mecz ze Śląskiem. Na pewno będzie potrzebował czasu. Nie miałem go w treningu, także nie chcę go oceniać - mówił trener Legii Warszawa na łamach Canal +.

Jurgen Celhaka będzie występował z numerem "16". Mistrzowie Polski zapłacili za Albańczyka około 250 tysięcy euro. Według albańskich mediów, Legia wygrała rywalizację o Celhakę z takimi klubami, jak Sassuolo, Rapid Wiedeń, Hajduk Split czy Konyaspor.

Wzmocnienia Legii Warszawa

Celhaka został tym samym ósmym letnim transferem. Wcześniej do Legii dołączyli m.in. Joel Abu Hanna, Maik Nawrocki, Mattias Johansson, Josue Pesqueira czy Mahir Emreli. Celhaka jest też drugim Albańczykiem w Legii po Erneście Mucim, którzy występuje w Legii od lutego tego roku. Nie należy wykluczać, że pomocnik był ostatnim transferem mistrzów Polski w tym oknie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.